Kontrole kominków od 2026 roku. Nawet 5 tys. zł kary i ryzyko utraty odszkodowania

1 miesiąc temu 28

Czy Twój kominek faktycznie spełnia normy, czy tylko wygląda „jak nowy”? I czy masz dowody, które obronią Cię podczas kontroli? Sprawdzamy przepisy - wszystko, co trzeba wiedzieć o kontroli kominków w 2026 roku.

Kontrole kominków od 2026 roku. Kogo sprawdzą i dlaczego nie tylko zimą

Do końca 2025 roku właściciele domów mieli czas, by dostosować się do wojewódzkich uchwał antysmogowych. Od 1 stycznia 2026 r. ten okres się kończy. Od tej daty legalnie będzie można używać wyłącznie takich kominków i pieców, które:

  • spełniają wymagania Ekoprojektu (ecodesign) albo
  • mają sprawność minimum 80 proc. i mieszczą się w lokalnych limitach emisji.

Problem w tym, że wiele urządzeń zamontowanych przed 2018 rokiem tych warunków nie spełnia. A liczby są ogromne – w Polsce działa ok. 3,5 mln miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, z których korzysta nawet 6–8 mln osób. Od nowego roku kontrole nie będą dotyczyć tylko „kopciuchów”. Sprawdzane będą również kominki używane okazjonalnie, rekreacyjnie albo „tylko w święta”.

Kontrola kominka 2026: jakie dokumenty trzeba mieć, by uniknąć kary

Jednym z najczęstszych błędów właścicieli domów jest przekonanie, że skoro kominek działa poprawnie, to „jakoś to będzie”. W 2026 roku to podejście może być bardzo kosztowne. Podczas kontroli liczy się nie tylko stan techniczny, ale też dokumentacja. Urzędnik albo strażnik miejski może zażądać potwierdzenia, że urządzenie spełnia normy.

W praktyce chodzi o:

  • certyfikat lub kartę produktu potwierdzającą ecodesign,
  • instrukcję obsługi z parametrami technicznymi,
  • tabliczkę znamionową na urządzeniu,
  • a przy starszych kominkach – dokument potwierdzający sprawność minimum 80 proc.

Brak dokumentów oznacza jedno: kominek jest traktowany jak niespełniający wymagań, nawet jeśli „technicznie wszystko działa”.

Fałszywe „obejścia” przepisów. Dlaczego dodatki do kominka nie chronią przed mandatem

Na rynku już dziś działają firmy, które oferują szybkie i pozornie tanie „obejście” przepisów. Najczęściej chodzi o różnego rodzaju:

  • daszki przeciwwietrzne,
  • wkładki kominowe,
  • rzekome „filtry” do starych palenisk.

Problem w tym, że takie dodatki nie zmieniają klasy urządzenia. Nie nadają mu certyfikatu ekoprojektu i nie obniżają oficjalnej emisji w rozumieniu przepisów. Podczas kontroli efekt jest odwrotny od zamierzonego: drogi gadżet bez certyfikatu staje się dowodem łamania prawa, a nie jego obejścia.

Kary za kominek niespełniający norm. Mandat, grzywna i zakaz palenia

Za używanie kominka lub pieca niespełniającego norm grożą:

  • mandaty do 500 zł – np. za brak dokumentów lub wpisów,
  • grzywny administracyjne nawet do 5 tys. zł – przy naruszeniu uchwał antysmogowych,
  • nakaz zaprzestania użytkowania urządzenia,
  • a w skrajnych przypadkach – sprawa w sądzie.

Kontrole prowadzą m.in.:

  • straż miejska i gminna,
  • nadzór budowlany,
  • inspektorzy ochrony środowiska.

Często wystarczy zgłoszenie sąsiada albo interwencja straży pożarnej, by rozpocząć procedurę.

Przegląd kominiarski a kominek używany okazjonalnie. Obowiązki właściciela domu

Drugi obszar, który w 2026 roku będzie masowo sprawdzany, to przeglądy kominiarskie i wpisy do CEEB. Zgodnie z Prawem budowlanym:

  • przewody dymowe i spalinowe muszą być kontrolowane co najmniej raz w roku,
  • a przy paleniu drewnem – czyszczone nawet cztery razy w roku.

Nie ma znaczenia, czy kominek jest głównym źródłem ciepła, służy „rekreacyjnie”, a w domu jest pompa ciepła. Jeśli kominek jest podłączony do komina – obowiązek przeglądu istnieje.

Brak wpisu w CEEB i protokołu. Kiedy ubezpieczyciel może odmówić odszkodowania

Od 2023 roku przeglądy kominiarskie są rejestrowane elektronicznie w CEEB. I to właśnie ten wpis coraz częściej sprawdzają ubezpieczyciele.

W praktyce wygląda to tak:

  • dochodzi do pożaru lub zadymienia,
  • ubezpieczyciel analizuje dokumentację,
  • brak aktualnego protokołu = odmowa wypłaty odszkodowania lub jego znaczne obniżenie.

Stawką nie jest więc 500 zł mandatu, ale często kilkaset tysięcy złotych.

Nowe normy dla kominków w UE. Co Komisja Europejska planuje po 2026 roku

Równolegle trwają prace nad nową wersją rozporządzenia Ekoprojektu na poziomie Unii Europejskiej. Według zapowiedzi Komisji Europejskiej normy emisji pyłów mają zostać jeszcze bardziej obniżone i mogą pojawić się obowiązkowe urządzenia peryferyjne. Wejście w życie nowych zasad planowane jest na lata 2032–2033.

Polscy producenci alarmują, że proponowane limity nie uwzględniają realnych danych technicznych i mogą doprowadzić do marginalizacji ogrzewania drewnem. Spór trwa, ale jedno jest pewne – trend jest jeden: coraz ostrzej.

Masz kominek w domu? Co sprawdzić przed kontrolą w 2026 roku

Jeśli masz kominek, 2026 rok nie jest momentem na odkładanie decyzji. Najważniejsze pytania, które warto sobie zadać już teraz:

  1. Czy mój kominek spełnia ecodesign albo 80 proc. sprawności,
  2. Czy mam dokumenty, które to potwierdzają,
  3. Czy przeglądy są aktualne i wpisane do CEEB,
  4. Czy ubezpieczyciel nie zakwestionuje wypłaty.

Bo w razie kontroli liczy się papier, nie deklaracje.

Podstawa prawna i dokumenty

  • Prawo budowlane – art. 62 ust. 1 pkt 1 (okresowe kontrole przewodów kominowych)
  • Wojewódzkie uchwały antysmogowe (termin dostosowania: do 31.12.2025 r.)
  • Rozporządzenie Komisji (UE) 2015/1185 – wymagania ekoprojektu dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Przeczytaj źródło