Podczas czwartkowej konferencji prasowej Donalda Tuska dziennikarka Gazeta.pl Marta Rawicz zapytała szefa polskiego rządu o to, czy przejęcie siłowe Grenlandii przez Stany Zjednoczone jest realne. - Może dzisiaj to nie czas i miejsce na dokładną analizę geopolitycznych i militarnych konsekwencji ewentualnej intwerwencji zbrojnej USA w Grenlandii. To byłaby - w sensie politycznym i z naszego punktu widzenia - katastrofa. Konflikt czy próba zaboru terytorium państwa NATO przez drugie państwo NATO - w dodatku przez Stany Zjednoczone - to byłby koniec świata, takiego jaki znamy - mówił Tusk.
Wcześniej premier został zapytany przez reporterkę Reutersa, czy Polska wzorem Francji, Niemiec, Szwecji i Norwegii wyśle swoje wojska na Grenlandię. - Nie, nie planujemy wysyłania polskich żołnierzy do Grenlandii - odparł krótko polityk.
Artykuł jest aktualizowany.






English (US) ·
Polish (PL) ·