Koniec sprawy zabójcy Adamowicza. Nie będzie kasacji
Radio Gdańsk ustaliło, że Stefan Wilmont zmienił obrońcę z urzędu na adwokata z wyboru. Ten drugi nie wystąpił do sądu o pisemne uzasadnienie wyroku, sąd z kolei nie miał obowiązku dostarczyć mu odpowiedzi na wniosek jego poprzednika. W międzyczasie minął termin na złożenie kasacji. Adwokat próbował jeszcze zabiegać o przywrócenie terminu, sąd jednak się na to nie zgodził. - Wniosek taki został natomiast złożony przez obrońcę po upływie terminu. Przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku odmówił przyjęcia kasacji przez obrońcę skazanego, albowiem została ona wniesiona po terminie - przekazała rozgłośni Anna Kanabaj-Michniewicz z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
Śmierć Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska zaatakowany podczas finału WOŚP
Prezydent Gdańska zmarł 14 stycznia 2019 roku, dzień po tym, jak został zaatakowany na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tuż przed godziną 20:00, przed "Światełkiem do nieba", Paweł Adamowicz podziękował wolontariuszom za kwestowanie na rzecz WOŚP, a następnie rozpoczęło się odliczanie. Wtedy do Adamowicza podbiegł napastnik. Stefan Wilmont trzykrotnie ugodził go nożem. Mężczyznę natychmiast obezwładniono.
Zobacz wideo Terroryzm stochastyczny w szpitalu w Oleśnicy
Wilmont skazany na dożywocie. "Szczególne potępienie"
16 marca 2023 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Stefana Wilmonta za winnego zarzucanego mu czynu i skazał na dożywotnie więzienie. Sędzia orzekł, że oskarżony o zabójstwo Adamowicza działał "w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie oraz mając w znacznym stopniu ograniczoną możliwość rozpoznania czynu". 23 stycznia 2024 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji w mocy.
Czytaj także: Tragedia w Sanoku. Nowe ustalenia po sekcji zwłok matki i syna.
Źródło: Radio Gdańsk



English (US) ·
Polish (PL) ·