Data utworzenia: 2 grudnia 2025, 17:51.
Decyzja dotycząca likwidacji hodowli zwierząt futerkowych została ostatecznie przesądzona. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, która stopniowo wygasi ten rodzaj produkcji w Polsce. Pierwsze przepisy zaczną obowiązywać za kilkanaście dni. Cała branża będzie musiała zakończyć działalność najpóźniej z końcem 2033 r. Dokument wprowadza ośmioletni okres przejściowy oraz system rekompensat dla przedsiębiorców i ochronę pracowników zatrudnionych na fermach.
W krótkim wystąpieniu opublikowanym w serwisie X prezydent uzasadniał swoją decyzję szerokim poparciem społecznym. — Ponad dwie trzecie Polaków, w tym także mieszkańców wsi, popiera zakaz. Tego głosu nie można zignorować — podkreślił, dodając, że ośmioletni okres przejściowy uważa za rozwiązanie wyważone i "pozwalające na racjonalne wygaszanie działalności".
Koniec hodowli na futra. Przewidziano odszkodowania dla rolników
Ustawa określa zasady zamykania ferm i warunki, pod jakimi właściciele będą mogli starać się o rekompensaty. Najwyższe wsparcie obejmie tych przedsiębiorców, którzy zrezygnują z hodowli możliwie szybko — do 2027 r. Ta grupa otrzyma 25 proc. średniego przychodu z lat 2020— 2024. Z każdym kolejnym rokiem wysokość odszkodowania będzie malała, aż do 5 proc. dla ferm kończących działalność w 2031 r. Po tej dacie prawo do wypłat wygasa.
Nowe przepisy przewidują też mechanizmy ochrony pracowników. Osoby zatrudnione na fermach mają otrzymać specjalną odprawę w wysokości rocznego wynagrodzenia, a pracodawcy będą mogli ubiegać się o zwrot kwoty z ZUS.
— Szanowni Państwo, podpisuję tę ustawę, bo pozwoli to branży na korzystny okres przejściowy. Jednocześnie rząd musi mieć świadomość, że za mojej prezydentury niemożliwe jest jakiekolwiek rozszerzanie zakazów i ograniczeń na produkcję rolną — przekazał w oficjalnym wystąpieniu prezydent Nawrocki.
Żródło: PAP, Farmer.pl
Zobacz też: Zakaz hodowli zwierząt na futra coraz bliżej. Co zrobi prezydent Karol Nawrocki?

1 miesiąc temu
18


English (US) ·
Polish (PL) ·