Konflikt Tajlandii i Kambodży eskaluje. "Nie będzie żadnych negocjacji". Trump został odsunięty?

1 miesiąc temu 14

Premier Tajlandii zapowiedział, że "od teraz nie będzie żadnych negocjacji" z Kambodżą. Stwierdził również, że "nie pamięta" zawieszenia broni uzgodnionego z Donaldem Trumpem.

Dym po tajlandzkich atakach powietrznych, 8 grudnia 2025 r. Fot. REUTERS/Social Media

Konflikt Tajlandia-Kambodża

Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul w poniedziałek 8 grudnia odniósł się do eskalacji konfliktu z Kambodżą, której wojska miały otworzyć ogień w prowincji Ubon Ratchathani. Kambodżańskie ministerstwo obrony twierdzi jednak, że to tajskie siły zaatakowały jako pierwsze, przeprowadzając działania zbrojne w prowincji Preah Vihear - podało BBC. Zdaniem premiera Tajlandii ostrzał był odpowiedzią, "która ma jasno dać do zrozumienia, że nie wolno zagrażać suwerenności Tajlandii". - Od teraz nie będzie żadnych negocjacji. Aby walki ustały, Kambodża musi podążać ścieżką wyznaczoną przez Tajlandię - powiedział Anutin Charnvirakul, cytowany przez portal Nation Thailand.

Donald Trump odsunięty od sprawy?

Anutin Charnvirakul został zapytany, czy deklaracja Tajlandii i Kambodży, która została podpisana pod koniec października w Malezji, nadal obowiązuje. - Nie. Nie pamiętam jej - powiedział tajski premier. Przypomnijmy, że oba kraje zobowiązały się wówczas między innymi do poprawy relacji i zawieszenia broni, co zostało wynegocjowane przy wsparciu Donalda Trumpa. Ze słów szefa tajskiego rządu wynika, że prezydent USA nie został przez niego poinformowany o obecnej sytuacji. Zdaniem Anutina Charnvirakula jest to bowiem sprawa między Tajlandią a Kambodżą. Jak zapewnił, że nie obawia się ewentualnych ceł ze strony Stanów Zjednoczonych.

Zobacz wideo Co wolno robić, a czego należy unikać odpoczywając w Tajlandii, Dominikanie lub Meksyku?

Zamieszki na granicy Tajlandia-Kambodża

Według doniesień BBC do zamieszek przy granicy Tajlandii i Kambodży doszło w poniedziałek 8 grudnia. W ich wyniku zginął co najmniej jeden tajski żołnierz i czterech kambodżańskich cywilów. Z kolei około 12 osób doznało obrażeń. Jak podkreślają dziennikarze, jest to najpoważniejsze starcie między tymi krajami od zawieszenia broni. Wcześniej wymiana ognia nastąpiła 24 lipca. Wtedy również padły wzajemne oskarżenia o rozpoczęcie konfliktu.

O genezie konfliktu między Tajlandią i Kambodżą pisała Katarzyna Rochowicz w tekście: "Tajlandia i Kambodża na krawędzi wojny? 'Nigdy się w pełni nie pogodzili'".

Źródła: Nation Thailand, BBC, Biały Dom

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło