Data utworzenia: 17 listopada 2025, 9:16.
Kolejny poranny alarm na torach. W Puławach pojawiły się służby, a MSWiA potwierdziło "incydent", który zbadają śledczy. To drugi taki przypadek na trasie Warszawa–Lublin w ciągu kilkudziesięciu godzin.
Informacje o zdarzeniu przekazano w poniedziałek rano za pośrednictwem TVN24. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka potwierdziła, że służby pracują na miejscu. Zaniepokojenie rośnie, bo to kolejny sygnał o uszkodzeniach szyn na tej samej linii.
Kolejny "incydent" na torach w Puławach
Jak poinformowała w rozmowie z TVN24 Karolina Gałecka, w poniedziałek rano służby otrzymały zgłoszenie dotyczące "incydentu" na torowisku w Puławach. Zabezpieczono teren i rozpoczęto oględziny. To drugie podobne zdarzenie na tej trasie w zaledwie jeden dzień, co – jak przyznają kolejarze – budzi poważne obawy. Szczegółów na razie nie ujawniono, ale działania służb potwierdzają wagę sytuacji.
Premier: doszło do aktu dywersji
Wcześniej, w niedzielę, 16 listopada, maszynista zauważył wyłamany fragment szyn w rejonie miejscowości Życzyn. W poniedziałek (17 listopada) premier Donald Tusk ogłosił, że "doszło do aktu dywersji". Napisał, że "eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy" oraz że na tej samej trasie "również stwierdzono uszkodzenie". Służby i prokuratura prowadzą działania w obu miejscach.
Źródło: TVN24
Tusk stawia sprawę jasno: doszło do aktu dywersji
Akcja policji na torach kolejowych w miejscowości Mika. Jest komunikat MSWiA
Uszkodzone tory na Mazowszu. Donald Tusk reaguje
Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.

2 miesięcy temu
22


English (US) ·
Polish (PL) ·