Bruk-Bet Termalica Nieciecza wreszcie odniosła zwycięstwo na własnym stadionie, pokonując Arkę Gdynia 2:0. Trener przyjezdnych Dawid Szwarga nie szczędził sobie cierpkich słów. Nawiązał do fatalnego bilansu drużyny.
Screen
Bruk-Bet Termalica Nieciecza tuż przed przerwą reprezentacyjną sensacyjnie pokonała na wyjeździe Legię Warszawa 2:1. "Słonie" zanotowały wówczas trzecią wygraną w sezonie, przełamując fatalną passę bez zwycięstwa trwającą od początku sierpnia. W piątek kibice zespołu z Niecieczy znów mieli powody do zadowolenia, ponieważ podopieczni Marcina Brosza po raz pierwszy wygrali na własnym stadionie.
Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć
Brosz może się cieszyć. Szwarga załamany
Termalica pokonała Arkę Gdynia 2:0. Gole strzelali Rafał Kurzawa i Krzysztof Kubica. Na pomeczowej konferencji prasowej trener Brosz nie ukrywał radości. Bardzo zależało mu na tym zwycięstwie. Nie dość, że wreszcie doszło do wygranej przed własną publicznością, to Termalica ma już 16 punktów w ligowej tabeli. Oczywiście to nadal plasuje ją w strefie spadkowej, ale sytuacja wygląda dużo lepiej niż jeszcze przed starciem z Legią.
Tam gdzie jedni się cieszą, drudzy wyrażają smutek. Dawid Szwarga, trener Arki Gdynia, zdaje sobie sprawę z tego, co prezentuje jego zespół na wyjazdach. Arka zamienia się wtedy w zupełnie inny zespół.
Dotychczas gdynianie w pojedynkach wyjazdowych zdobyli w tym sezonie ledwie... punkt. Gdynianie nie mają na koncie zwycięstwa, jedno spotkanie zremisowali, a osiem przegrali. A bilans bramek to 2:23.
Szwarga zabrał głos. "To wstyd"
- Bilans wyjazdowy w tej rundzie to wstyd dla mnie jako trenera - powiedział bez ogródek Szwarga na konferencji prasowej. - Oczywiście odpowiadam za niego głównie ja, natomiast to, co dziś prezentowaliśmy w pierwszej połowie pod kątem realizacji planu, jak i energii z piłką. To jest niewystarczający poziom i nie zapewni ci kreowania sytuacji. Byliśmy apatyczni, bojaźliwi, brakowało odwagi w naszych działaniach z piłką, co doprowadzało do tego, że nie wchodziliśmy w pole karne tak często, jakbyśmy chcieli - dodał.
Szwarga później przyznał, że przykro jest, kiedy drużyna w taki sposób "dziękuje" za mnóstwo kilometrów, jakie kibice przemierzają za Arką.
Czytaj także: Lewandowski w centrum skandalu. Służby wkroczyły do akcji
Na razie - dzięki dobrej postawie na własnym stadionie - sytuacja Arki w tabeli PKO Ekstraklasy wygląda solidnie. Gdynianie zajmują 10. miejsce z dorobkiem 18 punktów.

1 miesiąc temu
20


English (US) ·
Polish (PL) ·