Szef MSWiA Marcin Kierwiński odniósł się do dyskusji wokół możliwego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim. Nawiązał przy tym do prezydentury Andrzeja Dudy. - Nie sądziłem, że będę chwalił prezydenta Dudę - powiedział Kierwiński.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Marcin Kierwiński pochwalił Andrzeja Dudę
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński wystąpił we wtorek 9 grudnia w programie "Gość Radia ZET". Szef MSWiA został zapytany o dyskusję dotyczącą miejsca ewentualnego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim. - Nie rozumiem tej dyskusji. Jak to się stało, że temat tego, że Zełenski zaprasza polskiego prezydenta, mówi, że jest otwarty tu przyjechać, jest jakimś newsem? To powinno być coś normalnego - powiedział Kierwiński. - Nie sądziłem, że będę chwalił prezydenta Dudę, ale za jego czasów kontakty z prezydentem Ukrainy były czymś normalnym - dodał.
Wołodymyr Zełenski zaprosił Karola Nawrockiego do Ukrainy
W poniedziałek Wołodymyr Zełenski przekazał, że zaprosił Karola Nawrockiego do Ukrainy. Zadeklarował również, że jest gotów odwiedzić Polskę, o ile dostanie zaproszenie. Tego samego dnia sprawę skomentował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. "Cieszymy się, że relacje z Polską są dla prezydenta Ukrainy ważne. Dla nas również ważne są dobrosąsiedzkie, oparte o wzajemny szacunek, relacje z Ukrainą. Nad datą spotkania prezydentów w Warszawie pracujemy w kontaktach dyplomatycznych, które są otwarte i aktywne" - napisał Przydacz na X.
Zobacz wideo Gorąco w Sejmie. Czochara zaatakowała Kierwińskiego: Może po niemiecku zadam to pytanie!?
Kierwiński: Donald Tusk jest jednym z europejskich liderów, jeśli chodzi o kwestie pokojowe
W poniedziałek Zełenski spotkał się w Londynie z premierem Wielkiej Brytanii, prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec. Kierwiński powiedział w Radiu ZET, dlaczego podczas rozmów w stolicy Anglii nie było delegacji z Polski. Stwierdził, że "ten format był dostosowany do krajów, które bardziej rozważają lub deklarują, że byłyby gotowe wysłać wojska na Ukrainę". - My takiej deklaracji nie poczyniliśmy i nie poczynimy - podkreślił szef MSWiA. Dodał, że premier Donald Tusk kontaktuje się na bieżąco z innymi politykami z Europy i sam jest "jednym z europejskich liderów, jeśli chodzi o kwestie pokojowe".
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·