Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy. Będą większe kary za wzniecanie ognia

1 miesiąc temu 21

Stało się. Prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod nowelizacją ustawy, która drastycznie zaostrza kary za wzniecanie ognia i sprowadzanie zagrożenia pożarowego. To koniec symbolicznych mandatów dla podpalaczy łąk i lasów. Nowe przepisy wprowadzają wysokie grzywny oraz możliwość ograniczenia wolności.

  • Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy drastycznie zaostrzającą kary za wzniecanie ognia,
  • Nowe przepisy mają położyć kres symbolicznym mandatom dla osób podpalających łąki i lasy,
  • Sprawcom grozi teraz grzywna w wysokości nawet 30 tysięcy złotych oraz kara ograniczenia wolności.

Koniec symbolicznych mandatów

Wypalanie traw to w Polsce wciąż niechlubna tradycja, z którą służby walczą każdego roku. Do tej pory jednak "straszakiem" były stosunkowo niskie mandaty, które rzadko odstraszały sprawców. 

Teraz sytuacja ulegnie radykalnej zmianie, jak donosi PAP. Zgodnie z nowelizacją przepisów przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości, którą właśnie zaakceptowała głowa państwa, sankcje finansowe wzrosną kilkukrotnie.

Nawet 30 tysięcy złotych grzywny

Najważniejszą zmianą jest podniesienie górnej granicy grzywny, jaką może orzec sąd. Do tej pory za sprowadzenie zagrożenia pożarowego (m.in. poprzez wypalanie traw, nieostrożne obchodzenie się z ogniem w lesie czy na torfowiskach) groziło maksymalnie 5 tys. zł. Nowe przepisy windują ten pułap aż do 30 tys. zł.

Zmiany odczują także ci, którzy zostaną ukarani na miejscu przez służby mundurowe. Maksymalna wysokość mandatu karnego za tego typu wykroczenia wzrośnie z dotychczasowych 500 zł do 5 tys. zł.

Koniec z pobłażliwością. Więzienie zamiast nagany

Ustawodawca postanowił również zaostrzyć katalog kar dodatkowych. Z Kodeksu wykroczeń znika możliwość orzeczenia najłagodniejszej kary, czyli nagany. W jej miejsce pojawia się znacznie bardziej dotkliwa sankcja – kara ograniczenia wolności.

Nowe regulacje (zmiany w art. 82 Kodeksu wykroczeń) obejmują nie tylko celowe wypalanie traw, ale także:

  • nieostrożne obchodzenie się z ogniem,
  • rozniecanie ognisk w lasach i na terenach śródleśnych (w odległości do 100 m od granicy lasu),
  • pozostawianie miejsca wypalania bez nadzoru.

Odpowiedź na zagrożenie klimatyczne

Zaostrzenie kursu wobec podpalaczy to odpowiedź na rosnące ryzyko pożarowe, potęgowane przez zmiany klimatyczne. Każdej wiosny strażacy wyjeżdżają do tysięcy pożarów nieużytków, które często wymykają się spod kontroli, trawiąc lasy, zabudowania gospodarcze i powodując śmierć niezliczonej liczby zwierząt. Nowe prawo ma dać sądom i służbom narzędzia do skuteczniejszego karania tych, którzy lekceważą bezpieczeństwo powszechne.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia. Nadchodzący sezon wiosenny będzie więc pierwszym, w którym podpalacze będą musieli liczyć się z konsekwencjami, które mogą zrujnować ich domowy budżet.

Przeczytaj źródło