To był szalony mecz. Kibice na Old Trafford zobaczyli aż osiem goli. Manchester United trzy razy obejmował prowadzenie, ale ostatecznie zremisowali przed własną publicznością z AFC Bournemouth 4:4 w ostatnim meczu 16. kolejki angielskiej Premier League. Ozdobą spotkania był gol strzelony przez Bruno Fernandesa. Portugalczyk popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego.
Manchester United stracił zwycięstwo w 84. minucie
Bramki dla gospodarzy reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Amad Diallo (13.), Brazylijczyk Casemiro (45+4.), Portugalczyk Bruno Fernandes (77.) oraz inny piłkarz z Brazylii Matheus Cunha (79.).
Trwa ładowanie wpisu Twitter
Natomiast dla gości trafili Ghańczyk Antoine Semenyo (40.), Brazylijczyk Evanilson (46.), Marcus Tavernier (52. z rzutu wolnego) i Francuz Eli Junior Kroupi (84.).
Trwa ładowanie wpisu Twitter
Lammens uratował Manchester United przed porażką
Pięć goli padło w drugiej połowie, którą sędzia przedłużył o ponad 10 minut. W samej końcówce belgijski bramkarz gospodarzy Senne Lammens wybronił trzy strzały rywali i uratował punkt dla „Czerwonych Diabłów”.
Bournemouth siódmy raz z rzędu bez wygranej
Manchester United ma 26 punktów i zajmuje szóste miejsce. Do prowadzącego w tabeli Premier League Arsenalu Londyn traci 10 punktów. Bournemouth, bez zwycięstwa w siódmym kolejnym meczu, zgromadziło 21 pkt i jest na 13. pozycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

1 miesiąc temu
21


English (US) ·
Polish (PL) ·