- Polskie Stronnictwo Ludowe idzie cienką ścieżką pomiędzy radykalizmem a normalnością - powiedział prezes tej partii, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. - W 2027 r. wybór będzie prosty: albo przyzwoici normalsi z PSL, albo oszołomy od Brauna - dodał. Polityk odniósł się także do koalicjantów. - Na boisku gra cała drużyna. Nie każdy strzeli bramkę, ale każdy musi być uszanowany - dodał.