Joanna i Kamil z ŚOPW wreszcie się rozwiedli. To zrobili po wyjściu z sądu

15 godziny temu 8

Joanna Piłat wprawdzie nie znalazła miłości w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia", jednak nie sprawia wrażenia, jakby żałowała, że się do niego zgłosiła.

Joanna z ŚOPW po programie została influencerką


Medialną sławę wykorzystuje jako influencerka, czasem w sposób budzący kontrowersje. Jednak to, co ostatnio promuje, czyli rozwód w przyjacielskiej atmosferze, raczej nie wzbudzi fali krytyki.

Joanna Piłat i Kamil Mandat, zgodnie z regułami programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", poznali się półtora roku temu w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Joanna i Kamil skończyli program decyzją o rozwodzie


Na pierwszy rzut oka wydawali się dobrze dobrani, jednak wspólna podróż na Cypr rozwiała nadzieje Kamila i widzów. Mąż bohatersko postanowił wziąć winę na siebie. Jak wyznał do kamery:

"Od Cypru czułem, że nie trafiam do Asi, że nie potrafimy ze sobą się porozumiewać, nie ma między nami żadnych emocji, nie potrafimy ze sobą rozmawiać o niczym. Czułem, że to raczej idzie w tę stronę, że skończy się ten eksperyment rozwodem".

Joanna i Kamil z ŚOPW już po rozwodzie


Rzeczywiście, swoją przygodę z programem zakończyli wspólną decyzją o rozwodzie.

Po nagraniach Joanna zaczęła rozwijać karierę influencerki, promując dietę, budzącą spore wątpliwości wśród lekarzy. Kamil solidarnie ją wspierał, dał się nawet namówić na wspólne gotowanie w "Dzień Dobry TVN", pojawili się też gościnnie w jednym z odcinków "Gogglebox. Przed telewizorem".

Formalności rozwodowe zajęły trochę czasu, jednak ostatecznie Joannie i Kamilowi udało się oficjalnie odzyskać status singli. Uczcili to wspólnym wyjściem na kawę.

Zobacz też:

Zwrot ws. Kamila i Asi ze "Ślubu". Rok po rozstaniu nadali komunikat. "Nikt się nie spodziewał"

Kamil i Asia ze "Ślubu" spijają sobie z dzióbków. Ależ dodał wpis

Potwierdziły się doniesienia ws. relacji Karoliny i Macieja ze "ŚOPW". A jednak to nie plotki


Kasia Zillmann o odpadnięciu. Jak Taniec z Gwiazdami ją zmienił?pomponik.pl


Przeczytaj źródło