Iskrzy na linii MSZ-Pałac Prezydencki. Rzecznik ujawnia kulisy. "Rozczarowujące"

1 miesiąc temu 15

Rzecznik MSZ wyraził rozczarowanie działaniami Kancelarii Prezydenta w zakresie polityki zagranicznej. Maciej Wewiór opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym ujawnił kulisy współpracy między resortem a Pałacem Prezydenckim.

Radosław Sikorski Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Wpis rzecznika MSZ

We wtorek 9 grudnia Maciej Wewiór poinformował w swoich mediach społecznościowych, że MSZ nie otrzymało notatki po rozmowach prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem, które miały się odbyć w ostatnich miesiącach. "To rozczarowujące, że Kancelaria Prezydenta porzuciła tę praktykę informowania MSZ" - napisał we wpisie na portalu X.

Rzecznik MSZ dodał, że jego resort od 55 dni nie otrzymał odpowiedzi na skierowany do prezydenta list w sprawie ambasadorów. Nie dostał również zaproszenia na spotkanie z głową państwa. "Choć kolejny tydzień słyszymy o nim w mediach" - dodał Wewiór. "To nie służy interesom RP" - skomentował rzecznik resortu dyplomacji.

Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach

Iskrzy na linii MSZ-Pałac Prezydencki

Wcześniej MSZ deklarował gotowość do spotkania z prezydentem w sprawie polityki zagranicznej, oczekując na zaproszenie Karola Nawrockiego. Również we wtorek w TOK FM prezydencki minister Marcin Przydacz zapowiedział, że po Bożym Narodzeniu miałoby dojść do spotkania prezydenta z szefem MSZ Radosławem Sikorskim w sprawie "paraliżu polskiej służby zagranicznej". Równocześnie dodał, że w ostatnim czasie miały miejsce rozmowy telefoniczne Nawrocki-Trump

W ubiegłym tygodniu z kolei Radosław Sikorski opublikował skan wysłanego listu do Karola Nawrockiego, w którym zadeklarował chęć rozwiązania problemu powoływania ambasadorów. Wyraził m.in. gotowość do zmiany kandydata na objęcie placówki w Waszyngtonie. "Jeden z doradców Pana Prezydenta stwierdził publicznie jakoby Karol Nawrocki złożył mi propozycję dojścia do podpisania nominacji 40 polskich ambasadorów, którą miałem odrzucić. Jest odwrotnie" - napisał na początku grudnia na portalu X minister spraw zagranicznych. Do wpisu dołączył skan pisma datowanego na 15 października. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło