Incydent podczas obrad Sejmu. Rozwiesiły baner. "Hańba!"

1 miesiąc temu 20

Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu doszło do incydentu. "Nie zgadzamy się na zabranie 95 mln zł na wynagrodzenia pracowników sądów" - przekazała jedna z uczestniczek zdarzenia.

Warszawa. Incydent podczas obrad Sejmu. Aktywistki rozwiesiły baner. 5 grudnia 2025 r. Źródło: X/@mmzawisza

Incydent w Sejmie. Baner na galerii

O tym, co stało się w piątek 5 grudnia na Wiejskiej, poinformowała między innymi posłanka partii Razem Marcelina Zawisza. "W Sejmie pracownicy sądów domagają się od rządu cofnięcia poprawki zabierającej im środki na podwyżki!" - napisała na X i dodała zdjęcie rozwieszonego w Sejmie baneru. 

Rzecznik partii Mateusz Merta zamieścił nagranie, na którym widać, jak pracownicy wchodzą na galerię i rozwieszają baner. "Koalicja Tuska pieniądze zabrała, związkowców wyprowadziła. No i lecą z następnymi antyspołecznymi głosowaniami" - czytamy. 

Zdjęcie z akcji w Sejmie zamieściła w mediach społecznościowych również jedna z zaangażowanych w akcję osób. "Ja i Edyta Odyjas przed chwilą w Sejmie. Nie zgadzamy się na zabranie 95 mln na wynagrodzenia pracowników sądów. 3 proc. waloryzacji w 2026 roku to hańba!" - wskazała Urszula Łobodzińska. 

Decyzja ws. budżetu na 2026 rok

Pod koniec listopada sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła poprawkę do budżetu państwa na 2026 r. Zakłada, że wydatki na wynagrodzenia pracowników sądów miałyby zostać zmniejszone o 95 mln zł.

Zobacz wideo Tusk po tajnych naradach Sejmu. "Ludzie, ogarnijcie się!"

Sejm przyjął budżet na 2026 roku

"Jest dobry budżet, jest stabilna koalicja, jest bezpieczeństwo" - tak głosowanie i przyjęcie ustawy skomentował w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. W piątek 5 grudnia za przyjęciem ustawy głosowało 233 posłów, przeciw było 197. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Głosowało 430 posłów. W 2026 roku dochody państwa wyniosą prawie 650 miliardów złotych, wydatki - prawie 920 miliardów, a deficyt - 272 miliardy złotych. Teraz ustawa budżetowa trafi do Senatu, a później na biurko prezydenta. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło