"Mam informację o 11 polskich obywatelach, którzy przebywają w Wenezueli" - przekazał premier Donald Tusk. Od kilku godzin w stolicy tego kraju słychać eksplozje. Reuters, powołując się na anonimowego przedstawiciela amerykańskiej władzy, przekazał, że USA przeprowadzają teraz ataki w Wenezueli.
Takie masywne zdarzenia jak dzisiejszy atak sił amerykańskich (na Caracas - przyp. red.) oddziałują na cały świat. Będziemy reagować i przygotowywać się do nowej sytuacji - stwierdził premier Donald Tusk. Jak dodał, przyjdzie czas na analizę, jak te wydarzenia wpłyną na sytuację w naszym regionie.
Tusk podkreślił, że Polacy, którzy obecnie są w Wenezueli, wyjechali tam mimo wielokrotnych ostrzeżeń ministra spraw zagranicznych.
Placówka dyplomatyczna w Caracas jest na razie bezpieczna. Nic się tam w związku z atakiem nie wydarzyło - zapewnił szef polskiego rządu.
Wkrótce więcej na ten temat.

1 tydzień temu
13







English (US) ·
Polish (PL) ·