​Idą mrozy. Schronisko prosi o tymczasowe adopcje psów

2 dni temu 11
  • W związku z nadchodzącymi mrozami Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie szuka domów tymczasowych dla psów. Chodzi o zwierzęta, które nie zmieszczą się w zamkniętym pawilonie. To kolejna akcja "Mrozy" w Krakowie. Najgłośniej było o tej z początku 2024 r. Wówczas do adopcji tymczasowej wydano ponad 120 psów, część z nich została u opiekunów na stałe.

    • Bądź na bieżąco! Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl. 

    W czwartek (8 stycznia) Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie poinformowało w mediach społecznościowych, że szuka około 30 domów tymczasowych dla zwierząt na czas największych mrozów. Schronisko nie jest w stanie zapewnić miejsca wszystkim podopiecznym w zamkniętym pawilonie. Na co dzień część psów mieszka w zewnętrznych boksach.

    "Prosimy o zgłaszanie się osób mieszkających w Krakowie, które mają możliwość przygarnięcia zwierzęcia na minimum 2 tygodnie. Nie ukrywamy, że zależy nam, aby opiekun miał doświadczenie z psami" - czytamy w facebookowym poście schroniska prowadzonego przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

    Wcześniej placówka apelowała o pomoc w zorganizowaniu mat grzewczych.

    Akcja wydawania zwierząt na tymczasowy pobyt będzie prowadzona w sobotę (10 stycznia) od godz. 10 w schronisku przy ul. Rybnej 3 w Krakowie.

    Obecnie schronisko zamieszkuje blisko 500 zwierząt.

    Podobne akcje zdarzały się w również w poprzednich latach. Najgłośniej było o tej z początku 2024 r. Do adopcji tymczasowej wydano wówczas 128 psów, wiele z nich zostało u opiekunów na stałe. Psa Mombaja przygarnęła m.in. krakowska straż miejska.

    W czwartek w Małopolsce pada śnieg, termometry wskazują od minus 6 do minus 4 stopni, a w nocy zapowiadane są temperatury od minus 13 na południowym zachodzie województwa do minus 9 na północnym wschodzie. Według IMGW mróz będzie się utrzymywał w kolejnych dniach.

    Schronisko dla zwierząt przy ul. Rybnej powstało w 1994 roku. Zbudowano je ze pieniędzy miasta oraz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. 

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło