Hiszpanie ogłaszają przed meczem Barcelony. "Lewandowski 12 kroków od historii"

1 miesiąc temu 22

Robert Lewandowski wrócił niedawno na boisko po urazie mięśniowym. Momentalnie udowodnił, że nie tylko zasługuje na podstawowy skład w FC Barcelonie, ale wciąż może być jednym z jej liderów. Reprezentant Polski prawdopodobnie wybiegnie od początku w sobotnim meczu z Athletikiem Bilbao. Dziennik "Mundo Deportivo" ujawnił, że jest on obecnie o "dwanaście kroków" od przejścia do historii.

SOCCER-CHAMPIONS-BVB-BAR/REPORT Fot. REUTERS/Thilo Schmuelgen

Robert Lewandowski nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Choć strzelił kilka goli, to więcej czasu spędził poza boiskiem, gdyż trapiły go urazy. Kontrakt Polaka z FC Barceloną wygasa z końcem czerwca, co wywołuje mnóstwo pytań wśród kibiców. - Nie spieszę się, jestem w zgodzie ze sobą, to najważniejsze - przekazał podczas konferencji prasowej. Nie ma co się jednak dziwić, że napastnik wzbudza coraz większe zainteresowanie. 

Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Na niektórych z was się nie da patrzeć

Hiszpanie ujawniają. Robert Lewandowski może przejść do historii FC Barcelony

Hiszpańskie media od samego rana piszą o składzie na sobotni mecz z Athletikiem Bilbao. Do dużej zmiany dojdzie między słupkami, gdyż po powrocie Joana Garcii Wojciech Szczęsny wróci na ławkę rezerwowych. Jeśli chodzi o linię ataku, to wskutek choroby Marcusa Rahsforda, Hansi Flick postawi na tercet: Ferran Torres - Robert Lewandowski, Lamine Yamal. 

Tym samym nasz napastnik będzie miał jeszcze większe szanse na to, by poprawić dorobek bramkowy w lidze. Mało tego, dziennik "Mundo Deportivo" podał, że jest on o "dwanaście bramek" od przejścia do historii katalońskiego klubu. Na ten moment strzelił dla niego 108 goli, a podczas spotkania z Celtą Vigo wyprzedził w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców w historii Neymara. Dziennikarze podkreślają jednak, że to nie koniec.

Lewandowski wyrównał wynik legendarnego Luisa Enrique. Tuż przed nim są za to Estanislao Basorą (110), Christo Stoiczkow (117) i Josep Escola (120), który okupuje 10. miejsce w zestawieniu. Gdyby Polak nie zatrzymał się i kontynuował strzelanie, to może przeskoczyć nawet Carlesa Rexacha i Patricka Kluiverta, którzy mają po 122 bramki.

Przed nimi są Mariano Martín (129), Rivaldo i Samuel Eto'o (obaj po 130). Poza zasięgiem wydaje się za to czwórka: László Kubala (193), Luis Suárez (195), César Rodríguez (226) i Leo Messi (672).

Lewandowski strzela w FC Barcelonie gola co 113 minut. Tylko trzech piłkarzy ma od niego lepszą statystykę: Leo Messi (gol co 95 minut), Mariano Martín (101) i Josep Samitier (108). Gdyby przenieść formę napastnika z Bayernu Monachium, to byłby liderem, gdyż dla niego zdobywał bramki średnio co 92 minuty. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło