Nie każdy bohater nosi pelerynę – czasem walka toczy się w ciszy, w codziennych rytuałach i na własnych zasadach. Jedna z popularnych gwiazd właśnie pokazała, jak stawia czoła przeciwnikowi, którego nikt nie widzi, a każdy ruch wymaga siły, odwagi i determinacji.
- Choroby znanych gwiazd
- Kim jest uczestniczka "Farmy"?
- Gwiazda poinformowała o chorobie
Choroby znanych gwiazd
W świecie show-biznesu zdrowie bywa równie medialne, co kreacje sceniczne czy premierowe stylizacje. Coraz częściej celebryci decydują się na dzielenie informacjami o swoich chorobach, choć robią to ostrożnie, by chronić prywatność i nie zatracić kontroli nad własnym wizerunkiem. Takie wyznania pokazują nie tylko ludzką kruchość, ale także wpływ stresu, napięć zawodowych i intensywnego życia publicznego na organizm – a dla fanów mogą stać się cenną lekcją empatii i świadomości zdrowotnej.
Wśród gwiazd, które otwarcie mówiły o swoich dolegliwościach, znajdują się m.in.:
- Tom Hanks – w 2013 roku ujawnił, że zmaga się z cukrzycą typu 2. Choroba wymusiła na nim zmianę stylu życia, diety i rytmu dnia, co pokazuje, że nawet ikony Hollywood muszą dbać o podstawy zdrowia.
- Halle Berry – od lat zmaga się z cukrzycą typu 1, co wpływa na jej codzienne funkcjonowanie i przygotowania do wymagających ról filmowych.
- Selena Gomez – piosenkarka i aktorka zmagała się z toczeń rumieniowatym, chorobą autoimmunologiczną, która w 2017 roku wymusiła przeszczep nerki, stawiając jej zdrowie na pierwszym miejscu.
- Michael J. Fox – od lat 90. walczy z chorobą Parkinsona. Pomimo wyzwań, nadal aktywnie działa zawodowo, a jego historia stała się inspiracją i motorem działań edukacyjnych na rzecz badań nad tą chorobą.
- Lady Gaga – w 2017 roku ujawniła, że cierpi na fibromialgię, przewlekłą chorobę bólową, która wymusza ograniczenia w trasach koncertowych i codziennym rytmie pracy.
- Kristin Chenoweth – zmaga się z problemami tarczycy, które wpływają na głos i energię sceniczną, co pokazuje, że zdrowie może mieć bezpośredni wpływ na karierę artystyczną.
- Sharon Stone – po udarze mózgu w 2001 roku musiała przejść długą rehabilitację, co zmieniło jej podejście do życia, pracy i czerpania radości z codziennych chwil.
Warto zauważyć, że coraz częstsze ujawnianie problemów zdrowotnych przez gwiazdy nie jest tylko formą publicznego wyznania – to także edukacja i inspiracja. Przewlekłe schorzenia, choroby autoimmunologiczne czy neurologiczne nie muszą wykluczać aktywności zawodowej ani jakości życia, a historie celebrytów pokazują, że świadomość, odpowiednia opieka i dbanie o siebie są kluczowe nawet w świecie, w którym presja i tempo życia wydają się nie mieć końca.
Lady Gaga, fot. East NewsKim jest uczestniczka "Farmy"?
Arwena Tarasiuk‑Wilczewska to polska uczestniczka popularnego reality show „Farma”, którą widzowie znają jako Arwii — barwną i charyzmatyczną postać z czwartej edycji programu emitowanego na Polsacie. To właśnie tam zdobyła sympatię telewidzów swoim optymizmem, energią i naturalnością, co zaowocowało dużym gronem fanów obserwujących jej aktywność w mediach społecznościowych.
Po udziale w show Tarasiuk‑Wilczewska stała się aktywna w mediach społecznościowych, gdzie prowadzi własne profile — głównie na Instagramie — i dzieli się z obserwatorami fragmentami codziennego życia, przemyśleniami oraz inspiracjami.
W ostatnich miesiącach życie Arweny zmieniło się dramatycznie z powodu poważnej choroby nowotworowej. W 2025 roku zdiagnozowano u niej raka piersi — dwa podtypy nowotworu — co stało się punktem zwrotnym w jej życiu. Niedługo po diagnozie przeszła operację, w tym mastektomię, i obecnie poddaje się dalszemu leczeniu, w tym chemioterapii.
Arwena podchodzi do choroby z ogromną determinacją i pozytywnym nastawieniem. W mediach społecznościowych nie tylko relacjonuje kolejne etapy swojej terapii, lecz także dzieli się emocjami, doświadczeniami oraz własnymi sposobami radzenia sobie z trudną sytuacją, dodając otuchy innym osobom zmagającym się z podobnymi problemami zdrowotnymi.
Jej szczere relacje o walce z rakiem, w tym osobiste gesty, jak obcięcie włosów przed chemioterapią, stały się symbolem odwagi i inspiracją dla wielu fanów, którzy śledzą jej drogę powrotu do zdrowia.
Arwena Tarasiuk‑Wilczewska to dziś nie tylko znana uczestniczka reality show, lecz także głos osób walczących z chorobami nowotworowymi, pokazujący, że nawet w obliczu trudnych diagnoz można zachować siłę, determinację i nadzieję.
Gwiazda poinformowała o chorobie
Arwena Tarasiuk‑Wilczewska pojawiła się w programie „Halo, tu Polsat”, gdzie bez unikania trudnych tematów opowiedziała o swoim stanie zdrowia. W rozmowie wyznała, że diagnoza była szczególnie wymagająca — lekarze rozpoznali u niej dwa różne podtypy nowotworu piersi: zrazikowy oraz przewodowy. W momencie nagrania była już po mastektomii i przygotowywała się do kolejnego etapu leczenia, czyli chemioterapii. Jej słowa nie były jednak pełne lęku, lecz zaskakująco spokojne i rzeczowe.
„Dla mnie rak, to nie jest żaden wyrok. Jest to choroba. Nie jest może łatwa, ona też powoduje, że czasami muszę brać zwolnienie z pracy, muszę biegać po lekarzach. Czasami jest nieprzyjemna, bo jest operacja, może być chemia, ale da się z tym żyć” — mówiła na kanapie śniadaniówki, podkreślając, że mimo trudności stara się zachować kontrolę nad codziennością.
Dziś Arwena kontynuuje swoją opowieść już poza telewizyjnym studiem, wybierając bardziej osobisty i bezpośredni kanał komunikacji — Instagram. To właśnie tam postanowiła pokazać, jak wygląda dalszy etap jej drogi przez chorobę. Opublikowała dwa zdjęcia zestawione ze sobą symbolicznie: jedno wykonane w lipcu 2025 roku, drugie ze stycznia 2026. Na obu fotografiach stoi na siłowni, oparta o ring bokserski — miejsce nieprzypadkowe, mocno korespondujące z narracją, którą buduje wokół swojego doświadczenia.
„Tak, 2025 skopał mi... Rzucił mnie na kolana i wciągnął w nierówną walkę bez jakiegokolwiek przygotowania!!! Bo nikt nie jest w stanie przygotować się na walkę z rakiem” — napisała szczerze, nie próbując łagodzić ciężaru słów.
W dalszej części wpisu wyjaśniła, dlaczego właśnie metafora walki jest jej tak bliska, choć dla wielu osób bywa kontrowersyjna.
„Dla wielu, słowo walka jest najgorszym określeniem przechodzenia przez chorobę nowotworową — dla mnie jest idealne. Dokładnie oddaje to, przez co musiały przejść moja głowa i moje ciało. Walka z systemem, walka z emocjami, walka ze skutkami ubocznymi...”
Ten wpis to nie tylko osobista relacja z choroby, ale też manifest siły i sprawczości. Arwena nie próbuje budować wizerunku osoby „dzielnej mimo wszystko” — zamiast tego pokazuje proces w całej jego złożoności: fizycznej, psychicznej i emocjonalnej. Jej przekaz pozostaje daleki od patosu, a jednocześnie niezwykle mocny — bo osadzony w doświadczeniu, którego nie da się ani zagrać, ani uprościć.

1 dzień temu
6





English (US) ·
Polish (PL) ·