Gwiazda Betlejemska mogła istnieć. Naukowiec NASA wskazuje na kometę

3 tygodni temu 20

Planetolog NASA uważa, że Gwiazda Betlejemska mogła być kometą, której ruch na niebie został chwilowo zrównoważony przez rotację Ziemi. Tak tłumaczy swoją tezę.

Czy biblijna Gwiazda Betlejemska była rzeczywistym zjawiskiem astronomicznym? Planetolog NASA Mark Matney uważa, że tak i przekonuje, że mogła nią być kometa o wyjątkowej trajektorii lotu. Swoją hipotezę przedstawił na łamach „Journal of the British Astronomical Association”, a jej założenia analizuje niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.

W Ewangelii św. Mateusza Gwiazda Betlejemska została opisana jako obiekt, który prowadził Mędrców ze Wschodu, a następnie „stanął” nad miejscem narodzin Jezusa. Dla Matneya kluczowe jest właśnie to sformułowanie. Jak tłumaczy, zjawisko pozornego „stania” obiektu na niebie jest znane współczesnej astronomii. – Takie geosynchronizowane satelity wydają się stale „stać” nad określonym miejscem na równiku Ziemi – wyjaśnia.

Naukowiec rozważa, czy podobny efekt mógł wystąpić w przypadku naturalnego obiektu niebieskiego. Jego zdaniem teoretycznie byłoby to możliwe, gdyby ciało międzyplanetarne poruszało się z odpowiednią prędkością i w odpowiednim kierunku względem Ziemi. Wówczas jego ruch mógłby zostać czasowo zrównoważony przez rotację planety.

Nie gwiazda, lecz kometa? Planetolog analizuje znak z Ewangelii

Matney wyklucza planety i asteroidy, wskazując, że jedynym obiektem możliwym do zaobserwowania w takich warunkach byłaby kometa. W tym kontekście sięga do chińskich zapisków z czasów dynastii Han, opisujących przelot tzw. „gwiazdy miotły”, widocznej przez ponad 70 dni w 5 roku p.n.e.

Na podstawie tych źródeł badacz obliczył możliwą trajektorię komety. Wynika z niej, że w pewnym momencie mogła ona znaleźć się w odległości około 390 tys. kilometrów od Ziemi, czyli porównywalnej z dystansem do Księżyca. W takich warunkach – argumentuje Matney – z perspektywy Judei obiekt mógł przez kilka godzin wydawać się nieruchomy.

Sam naukowiec podkreśla jednak, że ostateczne potwierdzenie tej hipotezy jest niemożliwe, m.in. z powodu braku dokładnych danych dotyczących pozycji komety w chińskich kronikach. Zwraca jednak uwagę, że twierdzenie, iż opis Gwiazdy Betlejemskiej nie ma żadnego odpowiednika w zjawiskach astronomicznych, nie znajduje jednoznacznego potwierdzenia.

Czytaj też:
Co stanowi istotę świąt? Ksiądz o tym, na co Polacy powinni zwrócić uwagę
Czytaj też:
Boże Narodzenie w Kościele. Kiedy msza jest obowiązkowa?

Źródło: Deutche Welle, Der Spiegel

Przeczytaj źródło