- U czteroletniej Emilki zwykła gorączka okazała się objawem bardzo rzadkiego nowotworu
- Leczenie obejmowało agresywną chemioterapię i dwie bardzo trudne operacje
- Przełom przyniosło zastosowanie innowacyjnego leku biologicznego, wcześniej niestosowanego u dzieci w Polsce
- Terapia trwała niemal sześć lat i zakończyła się sukcesem - dziewczynka jest dziś zdrowa
- Emilka wraca do normalnego życia i angażuje się w działania, które mają dawać innym nadzieję i wsparcie
Dramatyczna diagnoza po zwykłej gorączce
Wakacje 2019 roku miały być spokojne, ale czteroletnia wówczas Emilka zaczęła nagle gorączkować i skarżyć się na silny ból pleców. Kolejne wizyty u lekarzy nie przynosiły odpowiedzi, a standardowe leki nie działały. Dopiero szczegółowa diagnostyka we wrocławskim szpitalu ujawniła prawdziwą przyczynę: ogromny guz zajmujący połowę klatki piersiowej.
Jak relacjonuje „Wyborcza”, rozpoznanie było szokiem - złośliwy, bardzo rzadki nowotwór tkanek miękkich. Rodzice stanęli przed dramatycznym wyborem: ryzykowna operacja albo intensywna chemioterapia w klinice onkologicznej Przylądek Nadziei. Zdecydowali się na leczenie zachowawcze.
Nawrót choroby i przełom w terapii
Pierwsze miesiące leczenia nie przyniosły poprawy, guz się powiększał. Dopiero bardziej agresywna chemioterapia pozwoliła na operację, która zakończyła się sukcesem. Wydawało się, że choroba została pokonana, ale kilka tygodni później badania wykazały wznowę, tym razem w głowie.
Po kolejnej ciężkiej operacji i następnych cyklach chemioterapii lekarze zdecydowali się na krok bez precedensu. Za zgodą Komisji Bioetycznej włączono innowacyjny lek biologiczny trametinib, dotąd niestosowany u dzieci w Polsce. Jak podaje „Wyborcza”, terapia była obciążająca, ale skuteczna - nowotwór nie wracał.
Wsparcie, które daje siłę
Leczenie trwało niemal sześć lat i oznaczało ogromne obciążenie fizyczne oraz psychiczne całej rodziny. W tym niewyobrażalnie trudnym czasie nieocenione okazało się wsparcie Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, która pomagała zarówno w kwestiach emocjonalnych, jak i organizacyjnych.
Dziś Emilka wraca do normalnego życia. Jej największe marzenie? Przekonać milion osób do pomagania sobie nawzajem. Obecnie jest twarzą akcji „Postanawiam pomagać”, do której może dołączyć każdy.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
16


English (US) ·
Polish (PL) ·