Grzybiarze nie odpuszczają mimo mrozów. Oto lista gatunków, które nie boją się zimy

1 miesiąc temu 29

Choć wielu osobom wydaje się, że sezon na grzyby kończy się wraz z ostatnimi dniami jesieni, w polskich lasach zimą wciąż można znaleźć kilka wartościowych, jadalnych gatunków. Mimo mrozów i śniegu takie grzyby jak płomiennica zimowa, boczniak ostrygowaty czy uszak bzowy nadal owocują, a opieńka miodowa potrafi pojawiać się nawet do grudnia.

Większość osób kojarzy grzybobranie z wilgotną jesienią, ale natura udowadnia, że to jedynie część prawdy. W polskich lasach również zimą można znaleźć gatunki jadalnych grzybów, które nie tylko znoszą niskie temperatury, ale wręcz świetnie się w nich odnajdują.

Ci, którzy nie zakończyli sezonu wraz z ostatnimi kolorami jesieni, wciąż mogą wrócić z lasu z pełnymi koszami. Jakich grzybów szukać? Podpowiadamy.

Opieńka miodowa. Zimowy rarytas

Opieńka pojawia się w lasach późną jesienią, a jej owocniki można spotkać nawet do grudnia. Świetnie sprawdza się jako składnik farszu do pierogów, do marynowania czy po prostu podsmażona na maśle. Niezwykłość tego gatunku nie kończy się jednak na walorach kulinarnych.

Gdy warunki są sprzyjające, grzyb pojawia się nie tylko na pniakach, ale także na żywych pniach i wśród opadłych liści. Jak informuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, „gdy pogoda sprzyja, rośnie wszędzie, nie tylko na pniakach, ale i wyżej na pniach drzew, a także wśród opadłych liści”.

Opieńka ma jednak swoją mroczną stronę – gatunek ten odpowiada za liczne choroby drzew i zamieranie drzewostanów.

Płomiennica zimowa. Pewniak na mroźne miesiące

Wśród zimowych gatunków prym wiedzie płomiennica zimowa, zwana potocznie „złotówką zimową”. Rośnie najczęściej na martwych pniach drzew liściastych, tworząc charakterystyczne, gęste skupiska. Jej kapelusz jest elastyczny, pokryty śliską warstwą, która chroni go przed przemarzaniem.

To właśnie z tego gatunku wywodzi się popularny w kuchni azjatyckiej, długonogi grzyb znany jako enoki.

Boczniak ostrygowaty. Mistrz przetrwania

Zimowe chłody sprzyjają również boczniakowi ostrygowatemu. Ten dobrze znany gatunek najchętniej wyrasta na obumierających drzewach, a do wzrostu wystarczy mu temperatura oscylująca nawet w okolicach zera.

Co ciekawe, zimowe owocniki są bardziej zwarte i aromatyczne niż te jesienne — prawdziwa gratka dla miłośników kuchni.

Uszak bzowy. Jadalna galaretka

Kolejnym zimowym grzybem jest uszak bzowy, popularny składnik potraw kuchni chińskiej. Ten elastyczny, przypominający ludzkie ucho grzyb najczęściej spotykany jest na martwych pniach czarnego bzu. Dzięki swojej galaretowatej strukturze znakomicie radzi sobie w niskich temperaturach.

Zimowe grzybobranie może być więc nie tylko ciekawą odskocznią od jesiennych wypraw, ale również sposobem na odkrycie mniej oczywistych darów lasu. Choć wybór gatunków jest mniejszy, to wciąż można wrócić do domu z naprawdę smakowitymi okazami. A przy okazji — nacieszyć się ciszą, świeżym powietrzem i pachnącym lasem.

Czytaj też:
Wysyp kani w polskich lasach. Grzybiarze wracają z pełnymi koszami
Czytaj też:
Pogoda w grudniu poważnie zaskoczy! Nowa analiza synoptyka. „Wystrzał” temperatury!

Przeczytaj źródło