Do poważnej awarii, związanej z zagrożeniem skażeniem chemicznym, doszło w czwartek na terenie Elektrowni Opole. Na miejsce rozdysponowano siedem zastępów straży pożarnej. "Doszło do niewielkiego wycieku substancji niebezpiecznej" - powiedział RM FM rzecznik opolskich strażaków brygadier Tomasz Pierzchała. Dodał, że ten groźny incydentu miał miejsce w budynku technicznym, przylegającym do elektrowni. Ze wstępnych informacji przekazywanych przez służby wynika, że nikt nie ucierpiał.
Oficer prasowy opolskiej straży pożarnej kpt. Łukasz Nowak przekazał, że służby otrzymały zgłoszenie o awarii chwilę przed godz. 19.
Wiadomo też, że na miejscu działania prowadzi siedem zastępców straży pożarnej. Na miejscu pracują strażacy z grupy ratownictwa chemicznego z Opola. Do miasta jadą strażacy ze specjalistycznej jednostki zajmującej się zagrożeniami chemicznymi z Kędzierzyna-Koźla - przekazał.
Wstępne ustalenia wskazują na to, że nikt nie ucierpiał.
Zgłoszenie o awarii w Elektrowni Opole otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

1 miesiąc temu
28


English (US) ·
Polish (PL) ·