Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 16:13.
Wstrząsające wydarzenia na warszawskim Dworcu Centralnym. Pani Claudia padła ofiarą szokującego ataku — nieznana kobieta podpaliła jej włosy tuż przy wejściu od strony Emilii Plater. "Cieszę się, że nie mam poparzonej twarzy i że kurtka, którą miałam na sobie również nie zajęła się ogniem" — wyznała Claudia w emocjonalnym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Policja zapewnia, że sprawa ma dla nich najwyższy priorytet.
Do niebezpiecznego incydentu doszło w sobotę, około godz. 16.40. Pani Claudia relacjonuje, że wracała akurat windą na parter dworca i podeszła do elektronicznego rozkładu jazdy.
Chwile grozy na Dworcu Centralnym. "Płonęły moje włosy"
Wtedy wydarzyło się coś, co na długo zapamięta: "Ktoś puknął mnie w plecy. Spojrzałam na torebkę, czy nie zostałam okradziona. Odwróciłam głowę i zobaczyłam kobietę, która szybko oddalała się w stronę wyjścia. W tym momencie poczułam okropny smród spalenizny. Byłam przekonana, że ktoś wrzucił mi petardę pod nogi, ale okazało się, że płonęły moje włosy!" — opowiada.
To właśnie grupa nastolatków podeszła do Claudii i powiedziała jej, że "pani, która przed chwilą uciekała, podpaliła jej kitkę". Według relacji poszkodowanej, napastniczka najprawdopodobniej użyła zapalniczki.
Claudia natychmiast zgłosiła sprawę ochronie dworca, jednak — jak sama ocenia — ich reakcja była niewystarczająca. "Tylko przyjęli zgłoszenie i tyle" — mówi. Poszkodowana udała się również na policję i czeka na dalszy rozwój sprawy.
Pani Claudia straciła aż pięć centymetrów włosów. "Ale w tej sytuacji nie chodzi o włosy, tylko o to, że ktoś podpalił mnie 'na żywca'. Najważniejsze, że nie mam poparzonej twarzy ani ciała, a kurtka nie zajęła się ogniem" — podsumowuje.
Poszkodowana zapamiętała, że kobieta była szczupła, miała około 160-165 cm wzrostu i była ubrana w ciemnogranatową, dopasowaną kurtkę z kapturem, który zasłaniał twarz. "Niestety nie widziałam jej twarzy, bo była odwrócona tyłem" — dodaje.
Rzecznik Komisariatu Kolejowego Policji w Warszawie, aspirant sztabowy Artur Wojdat, potwierdza w rozmowie z tvn24.pl, że sprawa jest traktowana bardzo poważnie.
"Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy. Policjanci zabezpieczają nagrania z monitoringu dworca" — zapewnia.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Narzędzie zbrodni trzymała obok pluszaków. Czy 15-latka odpowie jak dorosła za atak na seniorkę?
Gwałt na młodej policjantce. "Pojawiają się nowe okoliczności"
Skandal w podstawówce w powiecie kutnowskim. Uczniowie publikują nagie zdjęcia koleżanki
/4
123RF, @claudiamakowska / Instagram
Bestialski atak na Dworcu Centralnym. Nieznana kobieta znienacka podpaliła pani Claudii włosy.
/4
@claudiamakowska / Instagram
Bestialski atak na Dworcu Centralnym. Nieznana kobieta znienacka podpaliła pani Claudii włosy.
/4
@claudiamakowska / Instagram
Bestialski atak na Dworcu Centralnym. Nieznana kobieta znienacka podpaliła pani Claudii włosy.
/4
- / 123RF
Bestialski atak na Dworcu Centralnym. Nieznana kobieta znienacka podpaliła pani Claudii włosy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

7 godziny temu
2


English (US) ·
Polish (PL) ·