Grodzki przegrał w sądzie z prezesem TV Republika. Zapadł wyrok

1 miesiąc temu 22

Sąd w Warszawie wydał wyrok w sprawie, którą były marszałek Senatu Tomasz Grodzki wytoczył szefowi Telewizji Republika i naczelnemu "Gazety Polskiej" Tomaszowi Sakiewiczowi. Chodziło o pomówienia i zniewagę polityka w prawicowych mediach, zarządzanych przez Sakiewicza.

Tomasz Grodzki Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Wyrok w sprawie Grodzki przeciwko Sakiewiczowi 

W czwartek 20 listopada Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli uniewinnił Tomasza Sakiewicza w sprawie, którą wytoczył mu Tomasz Grodzki. Były marszałek Senatu z Koalicji Obywatelskiej zarzucał redaktorowi naczelnemu "Gazety Polskiej" i prezesowi Telewizji Republika pomówienie i zniewagę. To przestępstwa, które są zapisane z polskim Kodeksie karnym w artykułach 212 i 216 Kodeksu karnego. Sędzia nie dopatrzył się winy Sakiewicza. Kosztami postępowania sądowego obciążono polityka KO. Sąd wyłączył również jawność odczytywania ustnego uzasadnienia wyroku.

Pozew przeciw Sakiewiczowi

Postępowanie przed sądem dotyczyło wpisu szefa Republiki ze stycznia 2020 roku, który zamieścił na platformie X (wówczas Twitter). "Platforma już głupiej nie potrafi bronić Grodzkiego, niż twierdzić, że ktoś przekupuje świadków. Są ich dziesiątki, a o łapówkach wiedziały setki osób. A Grodzki będzie jeszcze miał sprawę o fałszywe zawiadomienie" - napisał wówczas Sakiewicz. Pozew dotyczył również wypowiedzi z tego samego miesiąca, kiedy naczelny prawicowych mediów nazwał Grodzkiego "zwykłym łapówkarzem" i "obrzydliwym facetem". W 2020 roku w przestrzeni publicznej pojawiały się zarzuty pod adresem ówczesnego marszałka Senatu, że w czasie, gdy pracował jako lekarz, miał przyjmować łapówki. 

Zobacz wideo Morawiecki u Sroczyńskiego: Bliżej mi do koalicji z Braunem niż z Tuskiem

Sakiewicz zareagował na wyrok

O czwartkowej decyzji sądu Sakiewicz napisał na X jednym zdaniem: "Wygrałem dzisiaj z Tomaszem Grodzkim!"

Telewizja Republika z kolei opublikowała niespełna minutowe nagranie z odczytaniem wyroku. Po tym, jak sędzia odczytał wyrok uniewinniający słychać, że na sali rozległy się brawa i krzyki: "dziękujemy" i "wolność słowa". 

Oświadczenia Grodzkiego

Sakiewicz w wypowiedziach ze stycznia 2020 roku komentował oświadczenie, które Grodzki wówczas wygłosił. Na konferencji prasowej na początku tamtego miesiąca zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek, będąc lekarzem, brał łapówki. Odtworzył też nagranie z relacją jego pacjenta, który twierdzi, że składano mu oferty finansowe za to, by go oczernić. Grodzki dodał, że jest jeszcze dwoje takich pacjentów, którzy chcą zachować anonimowość. - Szantażowano ich, że ich firmy mogą mieć kłopoty, jeżeli nie zeznają przeciwko mnie - mówił polityk.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło