Godziny do meczu Barcelony, a tu takie wieści o Lewandowskim! "Nadszedł moment"

3 tygodni temu 14

Nie można wykluczyć, że w niedzielę (21 grudnia) zobaczymy na boisku Roberta Lewandowskiego. FC Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Villarrealem, a Polak znalazł się w kadrze meczowej. Hiszpańskie media podkreślają, że głównie dzięki ogromnej ambicji może wrócić do gry.

SOCCER-CHAMPIONS-CHE-BAR/ Fot. REUTERS/Hannah Mckay

W ostatnich dniach sporo działo się wokół Roberta Lewandowskiego, choć miało to związek głównie ze sprawami pozaboiskowymi. W czwartek napastnik FC Barcelony pojawił się w Polsce, by odebrać z rąk Radosława Sikorskiego, wicepremiera i ministra spraw zagranicznych, Odznakę Honorową "Bene Merito". Dzień później "Lewy" był już w Katalonii. W tym tygodniu spotkał się także z chorymi dziećmi, co jest tradycją dla piłkarzy Barcelony.

Zobacz wideo Piłkarze Legii balują po przegranych meczach? Kosecki: Po remisie z Lechią piłkarze bawili się w klubie

Wielka praca Lewandowskiego. "Tydzień hałasu"

Przed niedzielnym spotkaniem z Villarrealem Lewandowski znalazł się w kadrze meczowej swojego zespołu. A to wcale nie było takie pewne, bo Polakowi doskwierał w ostatnim czasie ból ścięgna udowego. Nie otrzymał żadnego czasu gry przeciwko Osasunie i nie znalazł się w kadrze na starcie z Guadalajarą w ramach Pucharu Króla.

"To był tydzień hałasu i ciężkiej pracy dla polskiego napastnika, który chce zakończyć rok na boisku. Lewandowski pojawił się tylko w jednym z ostatnich czterech meczów Barcelony" - pisze o polskim napastniku dziennik "Sport".

"Lewandowski trenował z kolegami z drużyny w piątek i ponownie w sobotę, i został włączony do kadry na niedzielny mecz z Villarrealem. Wygląda na to, że jego moment nadszedł na La Ceramicie. Nie oczekuje się, że zagra w pierwszym składzie, ale jest dostępny dla Flicka, jeśli niemiecki trener będzie go potrzebował" - dodano.

Lewandowski ma dobre wspomnienia z Estadio de la Ceramica

"Sport" podkreśla, że Lewandowski jest głodny gry, a w przeszłości pokazał już, że na stadionie Villarrealu potrafi być skuteczny. W barwach Barcelony zagrał na Estadio de la Ceramica trzykrotnie. Strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. W każdym przypadku Blaugrana triumfowała.

Czytaj także: Dopiero co grali w finale europejskiego pucharu. Idą na dno, co za upadek

Hiszpanie wyliczają, że Polak nie strzelił gola w oficjalnym meczu od 22 listopada, kiedy to na Camp Nou zanotował jedno trafienie w starciu z Athleticiem Bilbao. Jak na razie w tym sezonie ligowym "Lewy" zgromadził osiem bramek.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło