Głodzone i trzymane w ciasnych klatkach. Znana influencerka z Poznania oskarżona o znęcanie się nad psami

1 miesiąc temu 74

Data utworzenia: 22 listopada 2025, 17:05.

Głodzone, trzymane w ciasnych klatkach, czasem na zimnie lub bez dostępu światła — taki los miał spotykać psy, które trafiały do fundacji i ośrodka szkoleniowego Małgorzaty K., influencerki znanej jako Małgo. Prokuratura oskarżyła ją o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad 20 czworonogami. Przed sądem w Poznaniu ruszył proces w tej sprawie.

638994185932061521.jpg Foto: Mam psa. I co teraz?/Facebook, Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Poznaniu, Fundacja "Duch Leona" / Facebook

Przed poznańskim sądem w środę, 5 października ruszył proces Małgorzaty K. — informuje portal TVN24. Influencerka znana jako Małgo, która prowadziła w stolicy Wielkopolski fundację i ośrodek szkoleniowy dla psów, została oskarżona o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad 20 psami. Czworonogi, według ustaleń prokuratury, były głodzone i trzymane w dramatycznych warunkach, a w przypadku niektórych zabrakło też należytej opieki i diagnostyki.

Zobacz też: Niepokojąca seria ataków psów na ludzi. Ekspertka nie ma wątpliwości: To właścicieli należy się bać

Głodzone i trzymane w ciasnych klatkach. Znana influencerka z Poznania oskarżona o znęcanie się nad 20 psami

Sprawa ujrzała światło dzienne w 2023 r. za sprawą właścicielki golden retrievera Coffiego, który trafił do szkoły Małgorzaty K., aby oduczyć się agresywnych zachowań. Jak opisywała "Gazeta Wyborcza", pies spędził w placówce 10 dni, podczas których siedział w ciasnej budzie (wychodził z niej dwa razy dziennie na spacer), miał na pysku kaganiec, a na szyi linkę zaciskową, która wbijała mu się w szyję.

Wstrząsające były także historie owczarka belgijskiego Toffiego, który podczas pobytu w fundacji dramatycznie schudł oraz psa Zeusa, który — jak wynikało z ustaleń śledczych — trzy tygodnie spędził w zbyt małym transporterze, bez ocieplenia, na zewnątrz budynku, zdany na łaskę i niełaskę pogody.

Innemu z psów, który według ustaleń prokuratury miał rozległe obrażenia czaszki, Małgorzata K. miała nie zapewnić szybkiej i skutecznej pomocy weterynaryjnej — przytacza "Wyborcza".

Gdy w listopadzie 2023 r. do ośrodków Małgo w asyście policjantów wkroczył powiatowy inspektor weterynarii, wykryto wiele nieprawidłowości. Jak opisywała "Wyborcza", kobiecie odebrano wówczas 15 psów, w tym dwa należące do niej samej. Wszystkie miały być wychudzone i mocno wystraszone. "Trenerzy używali bowiem dławików i karmili zwierzęta tylko w ramach nagrody za trening" — czytamy.

"Metody szkolenia są dopasowywane indywidualnie"

Małgorzata K. w jednym z opublikowanych później wpisów, odnoszących się do sprawy, przyznała się do błędu w pracy z jednym z psów. "W ostatnich tygodniach przechodzę ogromny hejt na moją firmę i osobę — tak zje...am temat z jednym psem. Przyjęłam to na klatę" — napisała.

W innym wpisie, opublikowanym na stronie należącej do niej szkoły, podkreślono, że psy, które zostały odebrane Małgorzacie K., miały być "w dobrym stanie zdrowia" i po badaniach zostały wydane ich właścicielom.

Metody szkolenia psów, jak wyjaśniono w komunikacie, są dopasowywane indywidualnie według potrzeb, stanu fizycznego i zachowania zwierzęcia oraz w uzgodnieniu z jego właścicielem. "W szkole nie są stosowane żadne narzędzia, które byłyby zabronione w świetle polskiego prawa" — dodano we wpisie na stronie ośrodka.

Małgorzata K. stanęła przed sądem. Nie chce komentować sprawy

Według relacji "Wyborczej" kobieta miała później ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości i nie stawiała się na wezwania śledczych, dlatego w sprawę zaangażowano policję. Po zatrzymaniu jej pod koniec marca 2024 r. Małgorzata K. trafiła na tydzień do aresztu, otrzymała zakaz posiadania psów i prowadzenia dalszej działalności. Prokuratura oskarżyła ją o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad 20 psami. Kobieta nie przyznała się wówczas do winy.

Przed poznańskim sądem, jak opisuje TVN24, Małgo odpowiada z wolnej stopy. Redakcji nie udało się z nią skontaktować, a pełnomocniczka influencerki po konsultacji z klientką poinformowała, że przed zakończeniem postępowania sądowego nie będą udzielać żadnych komentarzy w tej sprawie.

(Źródło: TVN24, Gazeta Wyborcza)

Zobacz też: Strażacy uratowali z płomieni przerażonego szczeniaka. To zdjęcie chwyta za serce. Teraz zrobili coś jeszcze bardziej poruszającego

/5

Mam psa. I co teraz? / Facebook

Prokuratura oskarżyła Małgorzatę K. o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad 20 psami.

/5

Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo CANE / Facebook

Psy, według ustaleń prokuratury, miały być głodzone i trzymane w zbyt małych klatkach i kojcach.

/5

Fundacja "Duch Leona" / Facebook

W takich warunkach przez 10 dni miał przebywać pies Coffie.

/5

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Poznaniu / -

Psy, według ustaleń prokuratury, miały być głodzone i trzymane w zbyt małych klatkach i kojcach.

/5

Fundacja "Duch Leona" / Facebook

Psy, według ustaleń prokuratury, miały być głodzone i trzymane w zbyt małych klatkach i kojcach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło