"To weto nie jest zwycięstwem, to hańba" - napisał na portalu X wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. W ten sposób odpowiedział miliarderowi Elonowi Muskowi, który pochwalił zawetowanie tzw. ustawy cyfrowej przez prezydenta Karola Nawrockiego.
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl, Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl
Ustawa cyfrowa zawetowana
W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy kolejne ustawy, w tym ustawę wdrażającą unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Przewidywała ona m.in. możliwość blokowania nielegalnych treści w sieci. - Wirtualna rzeczywistość niesie dziś wiele zagrożeń. To sprawa niezwykle ważna, wymagająca roztropnego skutecznego i mądrego uregulowania. I właśnie dlatego nie wolno było jej zniszczyć złymi wrzutkami legislacyjnymi - mówił Karol Nawrocki. Prezydent dodał, że ma wątpliwości co do "założeń, które oddają kontrolę nad treściami w internecie urzędnikom podległym rządowi, a nie niezależnym sądom".- Zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie absurdalne. Sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni - dodał. Stwierdził, że "jako prezydent nie może podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę".
Gawkowski do Muska: To nie zwycięstwo, to hańba
Do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego odniósł się dyrektor generalny Tesli, były współpracownik prezydenta USA Donalda Trumpa, multimiliarder Elon Musk. "Brawo!" - napisał na portalu X. "To weto to nie zwycięstwo, to hańba" - zareagował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. "Powinniśmy chronić naszych obywateli przed cyfrowymi ściekami, a nie bronić interesów tych, którzy pompują je na skalę przemysłową. Gratulacje dla wszystkich, którzy cenią toksyczną "wolność" platform bardziej niż bezpieczeństwo własnego społeczeństwa - dodał polski polityk.
Zobacz wideo Trump przeszacował wartość ropy z Wenezueli, bo nafciarze z USA jej nie chcą
Ustawa wdrażająca Akt o usługach cyfrowych (DSA)
"Nowe przepisy umożliwiają skuteczniejszą walkę z przestępstwami w internecie, poprawiają ochronę użytkowników oraz wzmacniają nadzór nad platformami cyfrowymi. Ustawa wprowadza krajową procedurę wydawania nakazów blokowania treści dotyczących ściśle określonych, poważnych przestępstw, takich jak na przykład handel ludźmi czy wykorzystywanie seksualne małoletnich" - tak o ustawie pisało w grudniu Ministerstwo Cyfryzacji. "Treści będą blokowane dopiero po upływie terminu na złożenie sprzeciwu do sądu" - zaznaczał resort.
Czytaj również: Polsce groził blackout. Minister ujawnia: Największy atak w ostatnich latach
Źródła: X.com, Kancelaria Prezydenta RP, IAR, Ministerstwo Cyfryzacji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·