Feio szybko opuści Radomiaka? Nowe fakty wyszły na jaw

1 miesiąc temu 28

Odkąd Goncalo Feio objął funkcję trenera Radomiaka Radom, wyniki tego zespołu znacznie się poprawiły. Wisienką na torcie było rozgromienie lidera tabeli Górnika Zabrze 4:0, czego zespół z Mazowsza dokonał w piątkowy wieczór 28 listopada. Wielu kibiców oraz ekspertów było pod wrażeniem efektów pracy Portugalczyka w tak krótkim czasie, a Tomasz Ćwiąkała poinformował, że jak tak dalej pójdzie to Feio... długo w Radomiu nie zabawi. Wszystko przez klauzulę w kontrakcie.

DLOLU Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Gdy pod koniec października Goncalo Feio zaliczył powrót do Ekstraklasy i został trenerem Radomiaka Radom, zespół ten był w sporym kryzysie. Wygrali tylko cztery z trzynastu ligowych meczów, a dwa z tych czterech zwycięstw pochodziły jeszcze z lipca oraz początku sierpnia. Odpadli też z Pucharu Polski już w 1. rundzie (0:2 z Zagłębiem Lubin). Joao Henriques ewidentnie nie był w stanie poprawić funkcjonowania drużyny na boisku i pożegnał się z posadą.

Zobacz wideo Kosecki szczerze o kapitanie Legii: Był niesamowity, miał jaja ze stali

Feio przybył i niemal z miejsca odmienił Radomiak

Odkąd Feio przyszedł, to w zespole Radomiaka niemal z miejsca coś się obudziło. Były szkoleniowiec Legii wygrał trzy z czterech meczów, w jakich zdążył radomian poprowadzić. W dodatku dwa z tych zwycięstw to demolki na rewelacjach sezonu, bo Radomiak u siebie rozbił zarówno Wisłę Płock (3:0), jak i Górnika Zabrze (4:0). Tylko w Poznaniu z Lechem kompletnie im nie poszło (1:4). Niemniej efekty pracy Feio są imponujące, a po piątkowym triumfie nad liderującym w tabeli Górnikiem pojawiły się nawet komentarze, że to kolejny cios w Legię Warszawa, która zwolniła Feio, a dziś jest bez zatrudnionego na stałe trenera oraz blisko strefy spadkowej. Za to komentator sportowy Tomasz Ćwiąkała poinformował o pewnym fakcie, który może sprawić, że Radomiak długo się Portugalczykiem nie nacieszy.

Kusząca klauzula w kontrakcie. Feio długo nie zabawi w Radomiu?

Chodzi o klauzulę wykupu, zapisaną w jego kontrakcie. - Zdziwię się, jeśli Feio popracuje w Radomiaku dłużej niż przez rok. Ale nie przez wyniki czy ewentualne kłótnie, tylko klauzulę - 100 tys. euro do lipca, a od lipca 200 - napisał Ćwiąkała na portalu X. Nie są to pierwsze doniesienia o istnieniu takiej klauzuli. To samo wcześniej twierdził Mateusz Borek, tylko wówczas jeszcze nie padły konkretne liczby.

Tak czy inaczej, Feio na ten moment pozostaje w Radomiu i jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, będzie zimą przygotowywał Radomiak do wiosennego grania. Do tego czasu został im jednak jeszcze jeden ligowy mecz w 2025 roku. Będzie to pierwsze starcie rundy rewanżowej na wyjeździe z Pogonią Szczecin w sobotę 6 grudnia o 14:45. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło