FC Barcelona ma nowego lidera! Lewandowski zdetronizowany

1 miesiąc temu 21

Robert Lewandowski nie znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z Realem Betis. Powód? Hiszpańskie media donosiły, że Hansi Flick chce dać odpocząć Polakowi przed wtorkowym spotkaniem Ligi Mistrzów. Tego dnia FC Barcelona zmierzy się z Eintrachtem Frankfurt. W sobotni wieczór zamiast 37-latka na murawie pojawił się Ferran Torres. I pokazał, na co go stać. Ten obrazek może zmartwić naszego rodaka.

Zobacz wideo Marcin Bułka nagle stracił przytomność. "Łóżko było całe mokre"

Ferran Torres zmiażdżył Lewandowskiego. Hiszpan odjeżdża Polakowi

Lewandowski już kilkukrotnie przegrywał rywalizację o miejsce w pierwszym składzie z Hiszpanem. I niewykluczone, że ta sytuacja będzie się powtarzać coraz częściej. Szczególnie po takich występach, jakie młodszy z piłkarzy dał w pierwszej połowie spotkania z Betisem. Ferran nie potrzebował nawet pół godziny, by ustrzelić hat-tricka.

Po raz pierwszy pokonał bramkarza w 11. minucie. Sztukę tę powtórzył w 13., a także w 40. minucie. I choć to rywale pierwsi strzelili gola, to błyskawicznie Barcelona odpowiedziała za sprawą Torresa. Dzięki tym trafieniom Hiszpan został również samodzielnym liderem strzelców Barcelony w La Liga. Do soboty miano to dzielił z Lewandowskim - po osiem goli. Teraz 25-latek na koncie ma aż 11 trafień, a łącznie 13 w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Polak zdobywał bramki w tej kampanii tylko w lidze hiszpańskiej. Ferran zbliżył się też do lidera strzelców La Liga. Jest nim Kylian Mbappe z 16 golami na koncie. Widać więc, że Hiszpan wyrasta na lidera Barcelony i chce wejść w buty Lewandowskiego.

Ranking najlepszych strzelców FC Barcelony w La Liga (sezon 2025/26):

  1. Ferran Torres - 11 goli
  2. Robert Lewandowski - 8 goli
  3. Lamine Yamal - 5 goli. 

Zobacz też: Wieczysta wraca do gry o awans do Ekstraklasy! Wpadka rewelacji sezonu. 

Oczywiście te statystyki mogą się jeszcze polepszyć, zarówno dla Torresa, Lewandowskiego czy Yamala. Mecz Barcelony z Realem Betis trwa. Na razie Katalończycy prowadzą 4:1. Jedno trafienie dołożył Roony Bardghji. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Przeczytaj źródło