Ewa Bem spędzi pierwsze święta bez ukochanego męża. Smutne wyznanie gwiazdy

1 miesiąc temu 16

9 grudnia 2025, 10:41

17 stycznia odszedł Ryszard Sibilski, mąż Ewy Bem. W tym roku piosenkarka będzie obchodzić pierwsze święta bez ukochanego. Wyznała, jak się z tym czuje.

Ewa Bem z mężem Ewa Bem ujawniła przyczynę śmierci męża. 'Zaczęło się niewinnie' / Fot. KAPIF

17 stycznia media obiegła smutna informacja. Wówczas Ewa Bem poinformowała w mediach społecznościowych o tym, że zmarł jej ukochany mąż Ryszard Sibilski. Pożegnała go w poruszających słowach. "Jestem nieszczęśliwą pełnią nieszczęścia. Po brzegi. Mój Ryszard Dindi Sibilski, mój piękny mąż i sens mojego życia, choć tak mężnie walczył, musiał przegrać. Dla mnie wygrał, bo pozostawił mi wiarę w miłość od pierwszego wejrzenia do grobowej deski. Do zobaczenia Dindiku" - mogliśmy przeczytać. Ostatnio artystka wyznała, jak planuje spędzić pierwsze święta bez ukochanego.

Zobacz wideo Minge zaliczyła wpadkę przed wyjściem na parkiet. Co z jej zdrowiem?

Ewa Bem o pierwszych świętach bez męża. Wspomina o smutku

7 grudnia Ewa Bem pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie". Opowiedziała o planach na świętowanie Bożego Narodzenia. Nie będzie to dla niej łatwy czas. - Święta w tym roku będą smutne, znacznie smutniejsze, bo zawsze są smutne - wyznała piosenkarka. Dodała, że w tym roku pragnie jedynie spokoju i modlitwy. - To będą takie spokojne, bardzo melancholijne święta. Chciałabym, żeby się znalazł czas na modlitwę. Na pewno na kołysankę, kolędę. No i nie wiem… zajrzenie jeden drugiemu w serce, w duszę - podkreśliła. Opowiedziała też, gdzie spędzi święta. - Moja córka Gabrysia w tym roku robi premierową swoją wigilię ze swoim chłopakiem, więc ja jestem proszona. No ale nie jestem obserwatorką, a tym bardziej nie jestem krytykiem, bo sama jej tego wszystkiego nauczyłam - mówiła Bem.

Ewa Bem ma problemy ze zdrowiem. Opowiedziała o leczeniu

Ewa Bem w rozmowie z magazynem "Pani", która miała miejsce w listopadzie 2025 roku, wyznała, że zmaga się z problemami zdrowotnymi. Powiedziała też o leczeniu. "Wydawało mi się, że to ja pierwsza odejdę. Wszystko na to wskazywało. Dwa lata temu okazało się, że mam raka, byłam w dramatycznym stanie, miesiąc niemal konałam" - powiedziała. W listopadzie powiedziała, że skończyła cykl chemioterapii. "Przewieziono mnie do Instytutu Onkologii z rozpoznaniem raka jajnika w czwartym stadium. Niedawno skończyłam cykl chemioterapii. Teraz przyjmuję chemię podtrzymującą i jestem w okresie remisji, a każdy miesiąc wyznaczają badania kontrolne" - dodała Ewa Bem. ZOBACZ TEŻ: Bem rozmawiała z Soyką jako jedna z ostatnich. "Nagle zaczął mówić o śmierci"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Przeczytaj źródło