Data utworzenia: 30 grudnia 2025, 10:41.
Wojna Rosji z Ukrainą nie tylko zmienia granice i mapy frontu — zmienia samą Europę. Filozof polityki Aleksander Morozow w głośnym eseju "Narodziny nowej Europy” ostrzega, że kontynent znalazł się w punkcie zwrotnym: stare podziały Wschód–Zachód przestają istnieć, a bezpieczeństwo, dotąd gwarantowane z zewnątrz, staje się brutalnie lokalnym problemem. Europa musi zdecydować, czy weźmie odpowiedzialność za własne przetrwanie — czy pogrąży się w iluzji.
"Oni nie przyjdą i nie pomogą" — pisze Morozow, opisując moment, w którym europejska wiara w trwałość NATO i amerykańskie gwarancje zaczyna się kruszyć. Ukraina, dziś kluczowy bufor i militarny bastion kontynentu, nie jest rozwiązaniem, lecz ostrzeżeniem: wyczerpana wojną, demograficznie osłabiona, nie udźwignie w nieskończoność roli europejskiego tarcza. Tymczasem Europa waha się, sparaliżowana własną historią, lękiem przed suwerennością i rosnącą zależnością od Chin. Esej Morozowa to nie akademicka analiza — to alarm. Bez wspólnej woli, Europa zachowa instytucje, ale straci zdolność do obrony własnej przyszłości.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: The Moscow Times
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

2 tygodni temu
11






English (US) ·
Polish (PL) ·