Klaudia El Dursi po raz pierwszy została mamą krótko po maturze, a drugiego syna powitała na świecie, gdy miała 25 lat. Na trzecie dziecko zdecydowała się dobrze po trzydziestce i, jak wyznała właśnie w "Dzień Dobry TVN", nie spodziewała się, że wiek odgrywa w macierzyństwie tak dużą rolę.
Klaudia El Dursi od dawna planowała trzecie dziecko
Klaudia El Dursi nigdy nie ukrywała, że marzy o dużej rodzinie. Od kilku lat napomykała w rozmowach z Pomponikiem, że po urodzeniu dwóch synów, chciałaby dochować się córki:
"Nie mam dziewczynki. My wiedzieliśmy od zawsze, że będziemy chcieli jeszcze się starać. Na razie to trochę przekładaliśmy, bo to moje życie tak się jakoś…"
Realizacja marzenia o trzecim dziecku musiała poczekać aż El Dursi uporządkuje swoje sprawy zdrowotne, jednak w końcu się udało.
Klaudia El Dursi: w ciąży nie zrezygnowała z ćwiczeń
W trosce o dziecko Klaudia zrezygnowała z prowadzenia nowego sezonu "Hotelu Paradise" i postanowiła zwolnić tempo, jednak nie objęło to aktywności fizycznej. Po tym, gdy zamieściła swoje zdjęcia z siłowni, na których widać było, jak ćwiczy w zaawansowanej ciąży, nawet jej się za to oberwało od fanek.
Jednak, chociaż El Dursi zawczasu zadbała o kondycję, po porodzie odkryła, że późne macierzyństwo różni się od wczesnego nie tylko terminologią. Jak wyznała w "Dzień Dobry TVN":
"Macierzyństwo to jest wyzwanie, w szczególności dla pleców. Myślałam, że już jest super z moimi plecami, ale one jednak wciąż są osłabione. Nie wiem dlaczego. Czy to już jest ten wiek? No jednak cały czas, jak coś dźwigam z podłogi, to odczuwam, że coś w plecach jest nie tak. Ale to może pesel?".
Klaudia El Dursi chce wrócić do dawnej sylwetki
Córka Klaudii El Dursi, Carmen przyszła na świat 26 lipca, jednak celebrytka jeszcze nie zdążyła odzyskać figury sprzed ciąży. Jak ujawniła, czuje, że powinna się za to energicznie zabrać:
"Powrót do formy bardzo kołacze mi w moich myślach niemalże każdego dnia, bo oczywiście kocham to ciałko pod takim kątem, że ono przyniosło na świat moją córeczkę i jestem wdzięczna temu ciałku, że jestem silna, każdego dnia mam siłę, żeby opiekować się i wykarmić moją małą dziewczynkę, ale faktycznie to jest trochę tak, że jak spoglądam w lustro, to nie czuję się do końca komfortowo".
Jak wyznała Klaudia, mąż jest zachwycony jej obecną figurą, co nie wpływa korzystnie na jej motywację:
"Ja w dużej mierze chyba dzięki Jackowi sobie tak tkwię w tych pełnych kilogramach, bo on naprawdę każdego dnia, każdego dnia mówi mi, jak pięknie wyglądam. Uważa, że ja teraz jestem najpiękniejszą wersją siebie, bo on ma dużo centymetrów do kochania".
Zobacz też:
Klaudia El Dursi z reguły tego unika. Pokazała się w prawdziwych włosach
Klaudia El Dursi w końcu zdradziła, jakie imię wybrała dla córki. Jest oryginalne
Wojtek Gola i Sofi Sivokha reaguje na plotki o rozrzutności. Czy to prawda?pomponik.pl

4 tygodni temu
14





English (US) ·
Polish (PL) ·