NEWSLETTER
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Autor: Mariusz Polak
• Źródło: Rynek Zdrowia
• Dodano: 26 grudnia 2025 15:50
• Zaktualizowano: 26 grudnia 2025 15:59
Połowa dzieci w Polsce ma wadę wzroku, z tego 58 proc. boryka się z krótkowzrocznością. Prognozy nie są pozytywne - przestrzega wiceprzewodnicząca Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki Sylwia Kijewska.
- Eksperci wskazują, że już co drugie dziecko w Polsce ma wadę wzroku, a krótkowzroczność staje się problemem masowym
- Jak to zmienić i jakie są powody tej zmiany mówi Rynkowi Zdrowia wiceprzewodnicząca Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki Sylwia Kijewska
- Wyzwania w okulistyce był jednym z tematów, o którym rozmawialiśmy podczas tegorocznego I Forum Zdrowia Dzieci
Połowa dzieci z wadą wzroku
Wiceprzewodnicząca Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki Sylwia Kijewska przestrzega, że według badań z 2024 roku:
- połowa dzieci w Polsce w wieku 3-15 lat ma wadę wzroku,
- a z tego 58 proc. boryka się z krótkowzrocznością.
- Czyli jak przełożymy to już na same dzieci z krótkowzrocznością, to ok. 30 proc. dzieci w Polsce boryka się z tą wadą wzroku. I niestety to się bardzo zbiega z danymi ogólnoświatowymi, gdzie również ok. 30 proc. całej populacji na świecie ma krótkowzroczność. A prognozy nie są pozytywne. Do 2050 roku szacuje się, że już połowa populacji będzie miała krótkowzroczność - wylicza Kijewska.
Ekspertka wyjaśnia, że krótkowzroczność możemy podzielić na dwie kategorie - predyspozycje genetyczne oraz styl życia.
- Styl życia, który obecnie jest bardzo stacjonarny. Dużo siedzimy, dużo patrzymy blisko, czy to na telefon, tablet, na książkę, na komputer, a przy okazji mało czasu spędzamy na zewnątrz w naturalnym oświetleniu - tłumaczy.
Podkreśla, że spada także wiek, w którym pojawia się problem: w ciągu kilkunastu ostatnich lat wiek, w którym u dzieci pojawia się krótkowzroczność spadła z ok. 10. roku życia do ok. 7 roku życia.
- Najczęstszą profilaktyką krótkowzroczności jest to, żeby jak najwięcej czasu spędzać na zewnątrz w naturalnym oświetleniu, a jak najmniej czasu na patrzeniu blisko. Tak proste, a tak trudne, bo bardzo ciężko nam zmienić te nasze nawyki wzrokowe - mówi Kijewska.
- Natomiast jeżeli już pojawia się krótkowzroczność, to sama zmiana stylu życia może nie wystarczyć i wtedy warto porozmawiać ze specjalistą o metodach, które pozwalają spowalniać rozwój krótkowzroczności. Czy to są specjalne soczewki okularowe, czy to są specjalne soczewki kontaktowe, czy na przykład atropina. Tutaj mamy pewne pole manewru, żeby jak najmniej ta wada przyrastała nam w ciągu życia. Oczywiście jak powiążemy to z odpowiednim stylem życia, to jest jeszcze lepiej - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

2 tygodni temu
19





English (US) ·
Polish (PL) ·