Ekspert: Rosjanie symulowali atak na obiekty w Polsce. "Jeden z możliwych scenariuszy"

1 miesiąc temu 37

Rosyjskie bombowce przeleciały nad Bałtykiem

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało w czwartek 27 listopada, że "bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3 wykonały zaplanowany lot w towarzystwie Su-35S i Su-27 nad neutralnymi wodami Morza Bałtyckiego". Lot trwał pięć godzin. Rosyjski resort przypomniał, że załogi lotnictwa dalekiego zasięgu regularnie latają nad neutralnymi wodami Arktyki, północnego Atlantyku, Oceanu Spokojnego, Morza Bałtyckiego i Czarnego. Jak zwykle w tego typu komunikatach Rosja podkreśla, że "wszystkie loty samolotów Rosyjskich Sił Kosmicznych odbywają się zgodnie z międzynarodowymi zasadami korzystania z przestrzeni powietrznej".

Zobacz wideo Atak Rosjan na Ostrołękę to możliwy scenariusz

Ekspert: Celem symulowanego nalotu były obiekty w Polsce

Tymczasem wicenaczelny Defence24.pl, portalu zajmującego się tematyką sił zbrojnych, przemysłu zbrojeniowego i geopolityki, napisał na portalu X, że dzięki wizualizacji trasy przygotowanej przez AviVector "widać, że celem symulowanego nalotu były obiekty w Polsce". "Oczywiście, w czasie wojny taki lot byłby wyjątkowo trudny dla Rosjan. Ale nie testuje się wariantów, których użycie całkowicie się wyklucza" - podkreślił Mariusz Marszałkowski.

 "Niestety, ale jest to jeden z możliwych scenariuszy ataku na nas - w tym naszą infrastrukturę krytyczną. Dlatego niezbędne są siły i środki, by odstraszyć przeciwnika od takich pomysłów" - napisał z kolei Michał Piekarski, zajmujący się bezpieczeństwem narodowym.

Przeczytaj źródło