Ten mecz to był prawdziwy piłkarski rollercoaster. W ćwierćfinale mistrzostw świata socca reprezentacja Polski prowadziła 2:0 do przerwy z Czechami. W drugiej połowie rywale wyrównali wynik. Ostatecznie podopieczni trenera Klaudiusza Hirscha w ostatnich minutach strzelili jeszcze dwie bramki. Dzięki tej wygranej pozostają niepokonani w turnieju, w którym awansowali do strefy medalowej!
youtube.com/@Kanal_Sportowy
Polacy mają sporo do udowodnienia podczas turnieju rozgrywanego w meksykańskim Cancun. Są aktualnymi mistrzami Europy, a na mistrzostwach świata wywalczyli trzy medale. Jednak w ostatnich dwóch edycjach tych zawodów musieli obejść się smakiem i nie przywozili z nich krążków. Dlatego nie brakowało im motywacji, oraz oczywiście umiejętności. Swoją grupę wygrali w cuglach. Następnie w 1/8 pokonali 2:1 aktualnych mistrzów świata z Omanu, a w nocy z soboty na niedzielę ich rywalami byli Czesi.
Zobacz wideo Gala losowania mundialu w cieniu skandalu? Żelazny: Amerykanie łamią prawo wojenne!
Jest strefa medalowa! Polacy z kolejnym zwycięstwem
Biało-Czerwoni w poprzednim spotkaniu byli lepszym zespołem, ale ostatecznie musieli gonić wynik. Tym razem było inaczej. Już w 7. minucie meczu na prowadzenie wyprowadził ich kapitan, Bartłomiej Dębicki... choć spora w tym zasługa Norberta Jaszczaka, którego strzał odbił się od kolegi tak, że piłka wpadła do bramki.
Drugi gol także był autorstwem tej dwójki, ale było w nim już znacznie mniej przypadku. Pod koniec pierwszej połowy Jaszczak posłał prostopadłe podanie do Dębickiego, który strzałem z pierwszej piłki podwyższył prowadzenie.
Mimo wyniku 2:0 do przerwy, to nie była łatwa połowa dla Polaków, których od utraty gola kilka razy ratował Patryk Zapała. W drugiej części gry Czesi odnaleźli skuteczność, a to za sprawą Sebastiana Divisa. Najlepszy strzelec naszych południowych sąsiadów przed tym spotkaniem miał na swoim koncie sześć trafień, a z Polakami dołożył kolejne dwa i doprowadził do remisu.
Spotkanie jednak skończyło się dobrze dla Polski. W 37. minucie nasi reprezentanci szybko rozegrali stały fragment. Piłka od razu trafiła do Jaszczaka, który potężnym strzałem po ziemi zdobył bramkę. Dwie minuty później o losach rywalizacji przesądził Kamil Kucharski, który po indywidualnej akcji ustalił wynik meczu na 4:2 dla Polski.
W półfinale mistrzostw świata Biało-Czerwoni zagrają z Holandią. To spotkanie odbędzie się w niedzielę o godzinie 17:15 naszego czasu.
Czechy 2:4 Polska
Bramki: 0:1 Dębicki (7'), 0:2 Dębicki (20+1'), 1:2 Divis (23'), 2:2 Divis (33'), 2:3 Jaszczak (37'), Kucharski (40')
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

1 miesiąc temu
21


English (US) ·
Polish (PL) ·