Dramatyczne dane z Iranu. Rośnie liczba zabitych

1 tydzień temu 14

Niemal cały Iran pogrążył się w protestach wywołanych sytuacją gospodarczą w kraju. Demonstracje są brutalnie tłumione przez służby. Według najnowszych danych - przekazanych Reutersowi przez lokalnego urzędnika - zginęło już około 2000 osób.

Protest w Londynie zorganizowany na znak solidarności z Irańczykami manifestującymi w kraju Fot. REUTERS/Suzanne Plunkett

Reuters: 2000 osób zginęło podczas protestów w Iranie

Około 2000 osób, wliczając w to funkcjonariuszy służb, zginęło podczas protestów - przekazał Reutersowi irański urzędnik, który chciał zachować anonimowość. Rozmówca agencji jednocześnie twierdzi, że za śmierć tych osób - zarówno protestujących, jak i funkcjonariuszy - odpowiadają "terroryści". To pierwszy raz gdy ktoś z kręgu władz wskazuje na tak wysoką liczbę zabitych. Ofiar może być jednak znacznie więcej. Działająca w Wielkiej Brytanii perskojęzyczna stacja Iran International podała w wydanym na początku tygodnia oświadczeniu, że zginąć mogło nawet 12 tysięcy osób. Wskazano, że te szacunki oparto m.in. na źródłach z Najwyżej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ofiarami mają być głównie osoby poniżej 30. roku życia. "Według otrzymanych informacji większość zabitych została zastrzelona przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i Basidż" - podała stacja. W oświadczeniu podkreślono jednak, że ze względu na ograniczenia w dostępie do informacji podanie dokładnej liczby ofiar jest obecnie trudne. 

Dramatyczne relacje z Iranu 

Na to, jak poważna jest sytuacja w ogarniętym protestami kraju, wskazują też filmy, które w ostatnich dniach przedostały się do sieci. Jak opisuje CNN, na jednym z nich widać pogrążonych w rozpaczy Irańczyków, którzy próbują zidentyfikować swoich bliskich spośród dziesiątek ciał rozłożonych w kostnicy i innych pomieszczeniach w centrum medycyny sądowej. Według danych organizacji broniącej praw człowieka HRANA w ośrodku może znajdować się około 250 ciał. Inny film pokazuje czarne worki na zwłoki ustawione w rzędzie na chodniku przed budynkiem. Wśród nich krążą osoby, które szukają swoich bliskich. Jeszcze inne nagranie pokazuje przepełnioną prowizoryczną kostnicę. Widać tam czarne worki ze zwłokami ułożone rzędami na podłodze i na metalowych stołach. 

Zobacz wideo Reagan sprzedawał Iranowi rakiety, żeby wspierać nikaraguańskich contras

Donald Trump zwrócił się do Irańczyków

Sytuacji w Iranie przyglądają się Stany Zjednoczone. We wtorek (13 stycznia) Donald Trump zwrócił się do protestujących w mediach społecznościowych. "Pomoc jest w drodze" - napisał. Zaapelował o to, by Irańczycy kontynuowali manifestacje. "Zachowajcie nazwiska zabójców i oprawców. Zapłacą wysoką cenę. Odwołałem wszystkie spotkania z irańskimi urzędnikami, dopóki bezsensowne zabijanie demonstrantów się nie skończy" - czytamy. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło