Dramatyczne chwile w myjni. Nie żyje 65-letni mężczyzna

1 tydzień temu 16

Data utworzenia: 6 stycznia 2026, 13:06.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałek 5 stycznia w myjni samochodowej w Tychach (woj. śląskie). Mężczyzna wpadł do kanału technicznego i doznał poważnych obrażeń. W ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Tragiczny wypadek w myjni w Tychach. Foto: 112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Informacja o śmierci mężczyzna nadeszła we wtorek 6 stycznia rano. Lekarze przez kilkanaście godzin walczyli o życie poszkodowanego, ale nie udało się go uratować. Dzień wcześniej, około godz. 19.40 na myjni bezdotykowej przy ulicy Glinczańskiej w Tychach 65-latek wpadł do kanału technicznego. Kiedy zaalarmowane służby przyjechały na miejsce, poszkodowany został już wyciągnięty na zewnątrz przez postronne osoby.

Tychy. Śmiertelny wypadek w myjni

Jak podaje serwis tychy.naszemiasto.pl., pracownicy okolicznych punktów handlowych ruszyli na pomoc starszemu mężczyźnie. Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny tego tragicznego wypadku.

Czytaj też: Setki osób na cmentarzu w Wysocku Wielkim. Ostatnie pożegnanie Anity Idziorek

Świadkowie, którzy znaleźli poszkodowanego, rozpoczęli resuscytację, którą kontynuowali do przyjazdu służb. Na miejscu pojawiło się pogotowie, straż pożarna i policja. Lokalny serwis podaje, że u mężczyzny stwierdzono zatrzymanie krążenia i poważną hipotermię, czyli mocne wychłodzenie organizmu. Poszkodowany w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.

Jak poinformował portal 112tychy.pl — Tyskie Służby Ratownicze, pracujący na miejscu policjanci wstępnie zakwalifikowali zdarzenie jako wypadek przy pracy. Dlatego oprócz policji i prokuratury wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmuje się również inspekcja pracy.

Zobacz też:

Pielęgniarki zobaczyły otwarte okno w toalecie. Makabryczne odkrycie w szpitalu

Pacjent z groźną chorobą odzwierzęcą jest leczony pod Głogowem. Lekarz ostrzega

/5

112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Zginął 65-letni mężczyzna.

/5

112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Na miejscu pojawiły się służby.

/5

112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Życia mężczyzny nie udało się uratować.

/5

112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Śledczy ustalają przyczyny wypadku.

/5

112Tychy - Tyskie Służby Ratownicze / Facebook

Mężczyzna wpadł do kanału technicznego.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło