Dramat w Sanoku. Zamknął się w domu z matką. Policjanci oddali strzały

1 miesiąc temu 20

Podkarpackie. Policja użyła broni w odpowiedzi na atak

Policja w czwartek 20 listopada poinformowała o zdarzeniu, do którego doszło w jednym z mieszkań w Sanoku (woj. podkarpackie). Zamknąć miał się tam bowiem agresywny mężczyzna, który przebywał z matką. "Z uwagi na to, że w mieszkaniu włączył się czujnik gazu, istniało podejrzenie, że mógł odkręcić kurki z gazem, dlatego podjęto decyzję o wejściu do środka. Agresywny mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem dwóch policjantów oraz strażaka. Policjanci użyli ŚPB, jednak te środki nie skutkowały, użyli broni służbowej. Mimo reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować. W mieszkaniu policjanci znaleźli ciało kobiety. Na miejscu trwają czynności" - napisała podkarpacka policja. Funkcjonariuszom została udzielona pomoc medyczna. Zostali oni przetransportowani do szpitali w Sanoku i Brzozowie, a strażak śmigłowcem LPR do szpitala w Rzeszowie.

Artykuł aktualizowany...

Przeczytaj źródło