Moda na egzorcyzmy w Polsce jest faktem. Ale za rytuałami i modlitwą kryją się często przemoc, manipulacja i dramaty wiernych, o których Kościół milczy. Szymon Piegza w swojej książce „Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów” ujawnia ciemną stronę kościelnych obrzędów.
Anna Mokrzanowska, Wprost.pl: Czy można mówić o modzie na egzorcyzmy w Polsce? Odwołuje się tutaj do opisywanego przez ciebie wątku Jana Pawła II, który miał ogromny wpływ na popularyzację tych obrzędów wśród katolików.
Szymon Piegza, dziennikarz Onetu i autor książki „Mieli nas za opętanych. Historie nadużyć egzorcystów”: Jana Pawła II śmiało można uznać za „ojca chrzestnego” popularności egzorcyzmów w Polsce. To właśnie on w 1998 roku najpierw odświeżył rytuał rzymski, a następnie zaapelował do wszystkich biskupów na świecie, by w każdej diecezji było przynajmniej kilku egzorcystów.
Na początku lat 90. w Polsce było czterech oficjalnych egzorcystów. 10 lat później mieliśmy ich już około 50, a po apelu papieża Polaka ich liczba wzrosła dwukrotnie. W takim najbardziej kulminacyjnym momencie (w latach 2010-2012) było ich ponad 150.
Polski Episkopat wziął sobie wezwanie Jana Pawła II do serca i mam wrażenie, że oni tego szatana widzą wszędzie, i naprawdę się go boją. Rozumiem, że szatana trzeba się wyrzekać, bo na tym też polega nasza wiara, ale doszło do absolutnego szaleństwa. Niektórzy księża egzorcyści i niektórzy biskupi widzą zagrożenia duchowe dosłownie wszędzie – w książkach, filmach, malowaniu paznokci na czerwono, nakładaniu żelu na włosy czy słuchaniu muzyki techno. To jest absurd i szarlataneria. W ten sposób kompromitują kościół katolicki, jego doktrynę i jego tradycję.
Biskupi wedle kościelnych założeń mają sprawować władzę i kontrolę nad egzorcystami. Tymczasem jeden z hierarchów powiedział mi, że do egzorcysty w jego diecezji szatan wysyła SMS-y i maile. Zapewniał mnie, że widział treść tych wiadomości i to były przerażające teksty, pełne bluźnierstw, przekleństw. On to mówił absolutnie poważnie. Taki jest stan wiedzy niektórych biskupów.
W książce wspominasz słowa jednego z duchownych, który przekonywał, że to szatan doprowadził do katastrofy smoleńskiej.



English (US) ·
Polish (PL) ·