Dramat Neymara! To może być koniec

1 miesiąc temu 27

- Neymar jest na liście zawodników, którzy mogą wystąpić na mundialu - powiedział Carlo Ancelotti. Tylko że powołanie dla Brazylijczyka wciąż się oddala. W ostatnich godzinach z Ameryki Południowej nadeszły niepokojące wieści. 33-latek nabawił się kolejnej kontuzji. Rokowania nie są najlepsze. Czy przez to straci miejsce w klubie i na mistrzostwach świata?

SOCCER-BRAZIL-SAN-MIR/ Fot. REUTERS/Thiago Bernardes

Brazylia wywalczyła awans na mistrzostwa świata 2026. Problem w tym, że gra dość nierówno. Dobre mecze przeplata gorszymi, co niepokoi kibiców. Kogo Carlo Ancelotti powoła na główną imprezę? Tego, póki co, nie wiadomo. Jasne jest, że jeden z zawodników szczególnie chciałby się na niej znaleźć, bo może to być ostatni wielki turniej w jego karierze. Mowa o Neymarze. Choć jest legendą reprezentacji - strzelił 79 goli w 128 meczach - to od dwóch lat nie zagrał w narodowych barwach. Powód? Liczne kontuzje. - Neymar jest na liście zawodników, którzy mogą wystąpić na mundialu - informował selekcjoner Brazylii. Wydaje się jednak, że powołanie dla 33-latka znów mocno się oddaliło.

Zobacz wideo Papszun pasuje do Legii? Kosecki: Nie ma trenera, który nie chciałby poprowadzić tego klubu

Pech nie opuszcza Neymara. Kolejny problem ze zdrowiem. W 2025 roku już go nie zobaczymy na murawie

Neymar doznał kolejnego urazu. W ostatnich tygodniach mocno doskwierały mu problemy z udem, przez które opuścił mnóstwo spotkań Santosu FC. Teraz kłopot dotyczy innej części ciała. 20 listopada Brazylijczyk rozegrał pełne 90 minut z Mirassol (1:1), choć odczuwał ból. Udało mu się nawet zdobyć bramkę. Występ przepłacił jednak zdrowiem i kolejną absencją.

Po meczu wykonano badania. Co wykazały? "Napastnik doznał kontuzji łąkotki w lewym kolanie i prawdopodobnie opuści resztę sezonu z powodu leczenia. Santos ma jeszcze trzy mecze do rozegrania w brazylijskiej ekstraklasie" - czytamy na łamach "Globo". Tak więc na boisku w 2025 roku raczej się nie pojawi. Ba, wciąż nie wiadomo, ile potrwa jego rekonwalescencja. Jedno jest pewne, ta sytuacja nie zwiększa jego szans na powołanie do kadry. 

Jak zauważają dziennikarze, to już czwarta poważna kontuzja Neymara w tym roku. Do trzech poprzednich problemów dochodziło w marcu, kwietniu i we wrześniu. Początkowo Brazylijczyk miał kłopot z lewym udem - ból, któremu towarzyszył obrzęk, a później uszkodzenie mięśnia półbłoniastego - a następnie kontuzja pojawiła się w prawym udzie - naderwanie drugiego stopnia mięśnia prostego. Zresztą urazy trapią Neymara niemal przez całą karierę. Czy w końcu powie pas i odwiesi buty na kołek?

Zobacz też: Legenda nie może uwierzyć po meczu Barcelony. "Cztery manekiny". 

Co dalej z Neymarem? Brak klubu może ostatecznie stanąć na drodze do mundialu

Obecna kontuzja komplikuje też jego przyszłość. Niewykluczone, że wkrótce zostanie bez pracy. Jego umowa obowiązuje tylko do końca 2025 roku. Nie wiadomo czy Santos będzie skłonny ją przedłużyć, tym bardziej że wciąż nie jest pewny utrzymania w lidze. Kibice mają powoli dość Brazylijczyka, podobnie jak i sama drużyna. "Brazylijskie media wprost piszą o tym, że Neymar sprawia wrażenie zawodnika, który uważa, że jego koledzy nie są na tyle zdolni, by pomóc zespołowi w utrzymaniu się w najwyższej klasie rozgrywkowej" - pisał Filip Macuda ze Sport.pl

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło