Śmierć Sary Beckstrom
Donald Trump poinformował o śmierci żołnierki w czwartek 27 listopada. - Sarah Beckstrom z Zachodniej Wirginii, jedna z gwardzistów, (...) niezwykle szanowana, młoda, wspaniała osoba... Właśnie odeszła. Nie ma jej już z nami - powiedział prezydent USA, cytowany przez BBC. Kobieta zmarła na skutek obrażeń odniesionych podczas strzelaniny, do której doszło w środę 26 listopada. Jak przekazał polityk, ranny został wówczas również drugi członek Gwardii Narodowej - 24-letni Andrew Wolfe, który obecnie "walczy o życie".
Głos w sprawie zabrał także gubernator Wirginii Zachodniej Patrick Morrisey. "Sarah służyła z odwagą, niezwykłą determinacją i niezachwianym poczuciem obowiązku wobec swojego stanu i narodu. Odpowiedziała na wezwanie do służby, z ochotą wystąpiła naprzód i wypełniła swoją misję z siłą i charakterem, które definiują to, co najlepsze w Gwardii Narodowej Wirginii Zachodniej" - napisał polityk.
Zobacz wideo Republikanie w rozsypce. Putin, Epstein, Mamdani
Kariera zmarłej żołnierki
Sarah Beckstrom dołączyła do wojska 26 czerwca 2023 roku. Została przydzielona do 863. Kompanii Policji Wojskowej, 111. Brygady Inżynieryjnej Gwardii Narodowej Armii Wirginii Zachodniej. Według doniesień BBC kobieta zgłosiła się na ochotnika do pracy 26 listopada. Jak zaznaczył "The Guardian", Gwardia Narodowa została zadysponowana do patroli na polecenie Donalda Trumpa w celu zwalczania przestępczości. Kiedy żołnierka wraz ze swoim służbowym partnerem patrolowała ulice niedaleko Białego Domu, została postrzelona przez 29-letniego Afgańczyka. Obrażenia odniósł również jej towarzysz.



English (US) ·
Polish (PL) ·