Diane Keaton, Ozzy Osbourne, Hulk Hogan... W 2025 r. ich śmierć opłakiwał cały świat

2 tygodni temu 10

Koniec roku to czas podsumowań i refleksji — dla jednych, mijający 2025 r. był czasem pełnym szczęścia, sukcesów i dobrych wieści, dla innych zaś okresem naznaczonym żałobą. W ciągu ostatnich 12 miesięcy świat pożegnał muzyków, którzy jeszcze przez wiele lat będą inspiracją dla młodych artystów, a także aktorów, których role zapisały się w historii kinematografii. Niektórzy z nich, tak jak Jane Goodall, dożyli sędziwego wieku, a inni, tacy jak Diogo Jota, mieli przed sobą całe życie.

Choć śmierć tych legendarnych postaci była powodem do żalu, rozpaczy i żałoby dla ich rodzin oraz wiernych fanów, nie podlega wątpliwości, że ich dorobek artystyczny będzie wieczny. Wśród tych, których świat opłakiwał najbardziej, znaleźli się: Diane Keaton, Ozzy Osbourne, Giorgio Armani, Robert Redford i David Lynch.

Przeczytaj źródło