Decyzja Barcelony jak wyrok dla Lewandowskiego. Hiszpanie ogłaszają

1 miesiąc temu 19

Mamy dopiero końcówkę listopada, a w Katalonii już myślą o przyszłorocznym okienku transferowym. Hansi Flick miał zdecydować, jakich zawodników na rynku będzie szukać FC Barcelona. Jak donosi "Mundo Deportivo": Niemiec chce wzmocnić zespół nie tylko środkowym obrońcą oraz skrzydłowym, ale też środkowym napastnikiem. To oczywiście zła informacja dla Roberta Lewandowskiego.

Fot. Hannah McKay / REUTERS

Jeszcze niedawno nikt nie wyobrażał sobie podstawowej jedenastki FC Barcelony bez Roberta Lewandowskiego. W ostatnim czasie Polak coraz częściej doznaje jednak kontuzji, a w Katalonii podkreśla się jego wiek. W tym roku skończył 37 lat i choć dalej prezentuje wysoką formę, to trudno, żeby znajdował się w długoterminowych planach Barcy. Niektórzy uważają, że klub nie zaoferuje mu przedłużenia kontraktu nawet o jeden sezon.

Zobacz wideo Krychowiak szczerze o relacji z ojcem. "Tata miał do mnie pretensje"

Ta decyzja Flicka zaboli Lewandowskiego. Wszystko jasne?

FC Barcelona oczywiście ma więcej zmartwień, niż to, kto będzie w przyszłym sezonie jej podstawową dziewiątką. Koszmarnie w ostatnim czasie wygląda przede wszystkim obrona drużyny Hansiego Flicka. Niemiec zdaje sobie z tego sprawę i jak informuje "Mundo Deportivo": zamierza w trakcie przyszłorocznego okienka transferowego ściągnąć do klubu lewonożnego środkowego obrońcę, pokroju Iniego Martineza, który opuścił Barcę minionego lata.

ZOBACZ TEŻ: Wojna domowa w Barcelonie! Wreszcie ktoś powiedział o tym głośno

Flick chciałby też znaleźć na rynku skrzydłowego, bo nie jest pewne, czy w klubie pozostanie Marcus Rashford. Według Hiszpanów ostatnią pozycją, która w opinii Niemca wymaga wzmocnień, jest właśnie środkowy napastnik. Oto co pisze "Mundo Deportivo":

"Lewandowski jest w ostatnim roku kontraktu i z racji, że w przyszłym roku skończy 38 lat, to w klubie panuje zgoda, że pozycja '9' to również priorytet. Julian Alvarez jest bardzo ceniony, ale wejście funduszu Apollo do Atlético może skomplikować jego odejście. Stąd opcja Harry'ego Kane'a z klauzulą 65 milionów zyskuje na znaczeniu. Haaland wydaje się kolejnym niemożliwym marzeniem" - czytamy.

FC Barcelona następny mecz rozegra w sobotę, 29 listopada. Jej rywalem będzie Alaves. 

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło