Data utworzenia: 1 grudnia 2025, 14:22.
Ciała na klatkach schodowych, na dachach, w mieszkaniach zamienionych w pogorzeliska. Władze Hongkongu ujawniły skalę tragedii w kompleksie Wang Fuk Court i zatrzymały 13 osób podejrzanych o doprowadzenie do katastrofy. Policja opublikowała drastyczne zdjęcia z wnętrza zniszczonych wieżowców.
W Hongkongu rośnie gniew i niedowierzanie po największym pożarze od dekad. Ujawniane przez władze ustalenia pokazują, że ogień mógł roznieść się przez materiały użyte podczas remontu. Mieszkańcy już wcześniej alarmowali, że prace prowadzone w wieżowcach są niebezpieczne.
Aresztowania po tragedii w Wang Fuk Court
Władze Hongkongu poinformowały o zatrzymaniu 13 osób podejrzanych o nieumyślne spowodowanie śmierci wielu mieszkańców kompleksu Wang Fuk Court. Według Reutersa śledczy ustalili, że podczas remontów wykorzystywano materiały niezgodne z normami, co miało umożliwić szybkie rozprzestrzenienie się ognia. W pożarze zginęło co najmniej 151 osób, a ponad 40 nadal jest uznawanych za zaginione.
Ciała na dachach i klatkach. "Niektóre zamieniły się w popiół"
Policja przeszukuje siedem wieżowców, w których ludzie próbowali ratować się ucieczką na dachy i klatki schodowe. Tam odnajdywane są kolejne ofiary. Cytowana przez Reutersa urzędniczka Tsung Shuk Yin powiedziała: — Niektóre ciała zamieniły się w popiół, dlatego możemy nie być w stanie odnaleźć wszystkich zaginionych.
Testy fragmentów zielonej siatki, którą owinięto bambusowe rusztowania, wykazały, że materiał nie spełniał wymogów ognioodporności. Sekretarz generalny Eric Chan – w rozmowie z Reutersem – wskazał, że wykonawcy umieszczali te elementy w trudno dostępnych miejscach, co utrudniało kontrolę. Według władz dodatkowym zagrożeniem była izolacja z pianki oraz niesprawne alarmy przeciwpożarowe.
Mieszkańcy ostrzegali. "Ryzyko pożaru jest niskie"
Zdjęcia opublikowane przez policję pokazują mieszkania, w których wszystko zostało zwęglone, a funkcjonariusze pracują w wodzie z akcji gaśniczej. W kompleksie mieszkało ponad 4 tys. osób. Ponad 1100 przeniesiono do tymczasowych lokali, a 680 trafiło do schronisk i hoteli. Władze zapewniają pomoc finansową oraz ułatwienia w odtwarzaniu dokumentów.
Reuters przypomina, że już rok temu mieszkańcy zgłaszali obawy dotyczące łatwopalnych materiałów używanych przy remontach. Otrzymali wówczas zapewnienie władz, że "ryzyko pożaru jest stosunkowo niskie". Tragedia stała się największym pożarem w Hongkongu od 1948 r.
Źródło: Reuters
/14
Lam Yik / Reuters
Mieszkańcy ostrzegali. Teraz władze przyznają: materiał był łatwopalny.
/14
Maxim Shemetov / Reuters
Śledczy: pianka i siatka podsyciły ogień. Rusztowania były pułapką.
/14
Maxim Shemetov / Reuters
Materiały bez norm i martwi na dachach. Zatrzymano 13 podejrzanych.
/14
Tyrone Siu / Reuters
Spalone mieszkania i setki bez dachu nad głową. Dramat w Hongkongu.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
Strażacy w morzu popiołu.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
Klatki schodowe jak kominy. Tak wyglądał dramat w wieżowcach.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
13 zatrzymanych po tragedii. Śledczy mówią o "ukrywaniu materiałów".
/14
Maxim Shemetov / Reuters
Największa tragedia od 1948 r. Hongkong w szoku po katastrofalnym pożarze.
/14
Amr Alfiky / Reuters
Potworne sceny z Hongkongu.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
Pożar w Hongkongu: 151 ofiar i 13 zatrzymanych.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
Horror w wieżowcach. Zgliszcza ukazują, jak szybko rozprzestrzeniał się ogień.
/14
Lam Yik / Reuters
Wstrząsające zdjęcia z Wang Fuk Court. 151 ofiar, dziesiątki zaginionych.
/14
Maxim Shemetov / Reuters
Koszmar w wieżowcach Hongkongu. Policja pokazuje, co zostało z mieszkań.
/14
Hong Kong Police Force / Reuters
Skala zniszczeń poraża.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 miesiąc temu
24


English (US) ·
Polish (PL) ·