Data utworzenia: 7 stycznia 2026, 12:41.
Brutalne groźby, otwarte deklaracje i coraz mniej dyplomatycznych niedopowiedzeń. Stany Zjednoczone coraz ostrzej mówią o Grenlandii — autonomicznym terytorium należącym do Królestwa Danii, zamieszkanym przez 56 tysięcy ludzi, z których aż 96 proc. to obywatele Unii Europejskiej. Słowa płynące z Waszyngtonu brzmią jak zapowiedź politycznego trzęsienia ziemi, które może rozsadzić fundamenty NATO.
"Grenlandia powinna być częścią USA” — powiedział wprost Stephen Miller, zastępca szefa sztabu Donalda Trumpa. "Nikt nie będzie walczył z USA o przyszłość Grenlandii” — dodał. Te słowa wywołały w Europie szok. W Kopenhadze mówi się już otwarcie o końcu Sojuszu Północnoatlantyckiego, jeśli Amerykanie zdecydują się pójść krok dalej. Eksperci wojskowi ostrzegają: scenariusz siłowy nie jest wcale polityczną fantastyką.
ANDREW CABALLERO-REYNOLDS / AFP
- / 123RF
- / 123RF
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Bild
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 tydzień temu
11







English (US) ·
Polish (PL) ·