Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 11:30.
To był jeden z najsmutniejszych dni w historii niewielkiej miejscowości Górne Wymiary w woj. kujawsko-pomorskim. W środę, 21 stycznia, w tamtejszym parafialnym kościele odbył się pogrzeb 30-letniej Zuzanny F. i jej trójki dzieci: Nikoli (†11 l.), Oliwii (†7 l.) i maleńkiego Mikołaja (†2 l.). Rodzina zginęła tragicznie w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.
Przed południem, do małego kościoła zaczęli schodzić się mieszkańcy, przyjaciele, sąsiedzi i ci, których poruszyła tragedia z Chełmna. Pogrzeb odbywał się przy trzaskającym mrozie. Termometry wskazywały minus 12 stopni. Przed ołtarzem ustawiono cztery urny. Jedną — złotą, w której spoczywały prochy matki. I trzy białe, należące do dzieci. Widok, który ścisnął za gardło nawet tych, którzy przyszli w milczeniu. Wśród żałobników były też dzieci ze szkoły. W dłoniach trzymały białe róże. W ten sposób żegnały swoje koleżanki, Nikolę i Oliwię.
Msza pełna łez i milczenia
Ksiądz prowadzący uroczystość mówił o tajemnicy śmierci i o nadziei, która — choć trudna — daje światło. Mówił też o żalu, rozpaczy i o wieńcach, które przynieśli żałobnicy. Nazywał je dowodami miłości i pamięci. Ale podkreślał, że potrzeba jeszcze jednego wieńca, tego z modlitwy i cichej obecności.
Wspólny grób dla matki i dzieci
Po mszy świętej urna z prochami matki i jej dzieci została złożona do wspólnego grobu. Tragedia tej rodziny poruszyła całą Polskę. Mieszkańcy Chełmna i Górnych Wymiarów nadal nie mogą otrząsnąć się z tego, co się stało.
Dramat w Chełmnie. Śmiertelny czad w mieszkaniu
Do dramatu doszło 12 stycznia. W mieszkaniu na parterze kamienicy przy ul. Stare Planty w Chełmnie znaleziono ciała 31-letniej Zuzanny F., jej córek: 11-letniej Nikoli i 7-letniej Oliwii oraz małego Mikołaja. W łazience znaleziono również martwego psa, kundelka Fafika. Wszyscy zginęli przez zatrucie czadem.
Zatrzymanie i śledztwo
Sekcja zwłok i pomiary przeprowadzone w mieszkaniu potwierdziły, że stężenie tlenku węgla przekraczało 900 ppm — ilość absolutnie śmiertelną. Śledczy wykluczyli działanie osób trzecich. Według nich był to tragiczny wypadek, choć w tle pojawiły się też zarzuty dla współwłaścicielki mieszkania. Kobieta została tymczasowo aresztowana pod zarzutem podżegania do sfałszowania dokumentacji dotyczącej przeglądów piecyka gazowego.
Zuzanna była dobrą matką
Zuzanna F. była opisywana przez sąsiadów jako oddana matka. Samotnie wychowywała dzieci, dbała o nie, troszczyła się o ich edukację i bezpieczeństwo. Jej śmierć razem z trojgiem dzieci wstrząsnęła także strażakami, którzy jako pierwsi weszli do mieszkania.
— Pracuję w tym zawodzie ponad 20 lat, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem — mówił jeden z nich w rozmowie z "Faktem".
W Górnych Wymiarach tego dnia, niebo było szare i niskie. Ludzie wychodzili z kościoła w ciszy, niektórzy ze łzami w oczach. Pożegnali rodzinę, która, jak mówią, nie zasłużyła na taki koniec.
/16
Marek Dembski / -
Zginęli razem, spoczęli razem. Poruszający pogrzeb rodziny z Chełmna.
/16
Tomasz Więcławski / PAP
Do tragedii doszło 12 stycznia.
/16
Marek Dembski / -
Nekrologii.
/16
Marek Dembski / -
Cztery urny przed ołtarzem.
/16
Marek Dembski / -
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 21 stycznia.
/16
Marek Dembski / -
Pogrzeb rodziny.
/16
Marek Dembski / -
W parafialnym kościele w Górnych Wymiarach pożegnano Zuzannę i jej troje dzieci.
/16
KP PSP Chełmno / Straż Pożarna
Strażacy weszli do mieszkania siłowo. Widok, który zastali, na zawsze zostanie im w pamięci.
/16
Marek Dembski / -
Podczas mszy pogrzebowej w kościele panowała cisza, łzy i niedowierzanie. Cztery urny ustawiono tuż przed ołtarzem.
/16
Marek Dembski / -
Z kościoła wyniesiono cztery urny. W procesji panowała cisza i skupienie.
/16
Marek Dembski / -
Kondukt żałobny ruszył w stronę cmentarza.
/16
Marek Dembski / -
Na cmentarzu zgromadziło się wielu ludzi. Wszyscy przyszli pożegnać ofiary tragedii.
/16
Marek Dembski / -
Cztery urny ustawiono obok siebie. Mama i jej dzieci spoczęli w jednym grobie.
/16
Marek Dembski / -
Setki osób wzięły udział w ostatnim pożegnaniu. Wśród nich sąsiedzi i znajomi rodziny.
/16
Marek Dembski / -
Grób pokryły kwiaty i wieńce.
/16
Marek Dembski / -
Tak mieszkańcy okazali swój żal i pamięć o rodzinie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

12 godziny temu
1


English (US) ·
Polish (PL) ·