Czekali na MŚ prawie 30 lat i nagle takie słowa. "Lecę tam wbrew swojej woli"

1 miesiąc temu 28

Norwegia zaprezentowała się kapitalnie w eliminacjach i wywalczyła bezpośredni awans na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Jej trener, Stale Solbakken, nie zamierzał jednak pojawić się na piątkowym losowaniu grup mistrzostw świata. Uzgonił nawet ze swoim asystentem, że to on poleci na uroczystość na innym kontynencie. Wtedy do akcji wkroczyła FIFA.

SOCCER-WORLDCUP-ITA-NOR/ Fot. REUTERS/Claudia Greco

Norwescy piłkarze przez wiele lat rozczarowywali na międzynarodowej scenie. Nawet po tym, jak Erling Haaland stał się jednym z najlepszych napastników na świecie, nie potrafili zakwalifikować się na żadną ważną imprezę - Euro czy mistrzostwa świata. Przełom nastąpił dopiero niedawno. Ekipa prowadzona przez Stale Solbakkena zdominowała grupę I w eliminacjach do mundialu i jest już pewne, że pojawi się w przyszłym roku w Ameryce Północnej.

Zobacz wideo Kosecki szczerze o kapitanie Legii: Był niesamowity, miał jaja ze stali

Trener Norwegii zmuszony do wyjazdu. FIFA interweniowała

Dla Norwegii występ na zbliżających się mistrzostwach świata będzie pierwszym na imprezie tej rangi od 1998 roku. Trudno nie mówić tu o olbrzymim sukcesie, ale trener Stale Solbakken nie zamierzał zmieniać swoich przyzwyczajeń. W przeszłości nie pojawiał się na żadnych losowaniach (na przykład grup eliminacji wielkich imprez) i zazwyczaj wysyłał na nie swojego asystenta.

- Tak też miało być i tym razem, uzgodniłem to z Bredem Hangelandem - podkreślił w rozmowie z telewizją "NRK" (tłumaczenie za "sport.tvp.pl"). - On już się przygotował do wyjazdu i bardzo się cieszył, a ja zaplanowałem oglądanie losowania w telewizji, leżąc na kanapie. Nigdy mnie nie interesowały czerwone dywany, reflektory, kamery i bankiety - podkreślił Solbakken.

ZOBACZ TEŻ: Hiszpanie podzieleni ws. Lewandowskiego. Nowe wieści przed hitem

Okazało się jednak, że Norweg nie będzie miał wyboru. FIFA przekazała mu, że jego obecność na uroczystości w USA jest obowiązkowa.

- Próbowałem wszystkich wymówek, lecz niestety zostałem zmuszony do wyjazdu, bo regulacje FIFA dokładnie precyzują, kto musi być na tym losowaniu. Lecę więc tam wbrew swojej woli. [...] Nie mam co robić w Waszyngtonie, a spotkania z trenerami potencjalnych rywali i tak będą bezsensowne, bo nikt przecież nic ciekawego i ważnego o swojej drużynie nie powie, niczego nie zdradzi - podsumował trener ekipy Erlinga Haalanda.

Losowanie grup mistrzostw świata odbędzie się w piątek, 5 grudnia.

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło