Ciało 12-latki w pobliżu szkoły w Jeleniej Górze. Ze sprawą może mieć związek siódmoklasistka

1 miesiąc temu 15

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 12-latki w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie). Ciało znajdowało się na skwerze 200 metrów od szkoły, w której uczyła się dziewczynka. Zabezpieczanie śladów trwało do późnych godzin wieczornych. Wstępne ustalenia wskazują na zabójstwo. Policja wytypowała już jedną osobę, która może mieć związek ze sprawą. To uczennica VII klasy tej samej placówki - informuje dziennikarka RMF FM Martyna Czerwińska.

  • Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 12-letniej uczennicy w Jeleniej Górze na Zabobrzu.
  • Ciało dziewczynki znaleziono wczoraj około godziny 14:50 na skwerze przy ul. Wyspiańskiego, 200 metrów od szkoły.
  • Wstępne ustalenia wskazują na zabójstwo; policja wytypowała już jedną osobę związaną ze sprawą - to uczennica VII klasy tej samej szkoły.
  • Według nieoficjalnych informacji, tragedia była skutkiem kłótni między uczennicami.
  • Dyrektor szkoły podkreślił, że zmarła była wzorową, wszechstronnie uzdolnioną i bardzo lubianą uczennicą; rodzice dziewczynki są pod opieką psychologa.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Jest prokuratorskie śledztwo w sprawie śmierci 12-latki na jeleniogórskim Zabobrzu. 

Wczoraj, ok. godz. 14:50 na skwerze na ul. Wyspiańskiego znaleziono ciało dziewczynki. To ok. 200 metrów od szkoły, w której uczyła się zmarła. 

Policja i prokuratura pracowały na miejscu do późnego wieczora. Wstępne ustalenia wskazują na zabójstwo. Policja wytypowała już jedną osobę, która może mieć związek ze sprawą. To uczennica VII klasy tej samej placówki.

Ze względu na jej wiek, delikatność sprawy i dobro pozostałych uczniów, policja nie ujawniła na razie dokładnych okoliczności zdarzenia. Prawdopodobnie dziś poznamy więcej szczegółów. 

Wiadomo natomiast, że miejsce, w którym doszło do tragedii, jest często odwiedzane przez młodzież. Z nieoficjalnych relacji świadków wynika, że na skwerze doszło do fatalnej w skutkach kłótni - informuje dziennikarka RMF FM Martyna Czerwińska. 

Dyrektor szkoły podstawowej Paweł Domagała powiedział podczas zwołanego wieczorem sztabu kryzysowego, że zmarła dziewczynka była wzorową i wszechstronnie uzdolnioną uczennicą. Brała udział w zawodach sportowych, akcjach charytatywnych, konkursach, miała bardzo dobre wyniki w nauce. Jak podkreślił dyrektor, była także pogodna, otwarta i bardzo lubiana. Jej rodzice są już pod opieką psychologa.

Jesteśmy wszyscy wstrząśnięci, całe środowisko i naszym celem jest właściwe wsparcie przede wszystkim dzieci, w następnej kolejności zaopiekowanie się rodzicami - powiedział dziennikarce RMF FM.

We wtorek 16 grudnia, w szkole podstawowej nr 10, w każdej klasie, na pierwszych lekcjach zaplanowano spotkania wychowawców przy wsparciu psychologów i pedagogów z terenu miasta, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie po spotkaniu sztabu kryzysowego.

Przewidziano także dyżury pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dla nauczycieli i rodziców uczniów szkoły.

W innych jeleniogórskich szkołach również zaplanowano spotkania z psychologami i pedagogami dla uczniów. "W dniach 22-23 grudnia br., kiedy w szkołach rozpoczną się ferie świąteczne, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w swojej siedzibie w Jeleniej Górze przy ul. Wolności 259 uruchomi dyżury dla osób, które w związku z dzisiejszym wydarzeniem potrzebować będą wsparcia psychologicznego" - poinformowało miasto.

Przeczytaj źródło