Chris Rea stworzył jeden z największych świątecznych hitów. To o tym jest "Driving Home for Christmas"

3 tygodni temu 14

W wieku 74 lat zmarł słynny gitarzysta Chris Rea. O odejściu artysty poinformował BBC, powołując się na rzecznika jego bliskich. "Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Chrisa. Odszedł spokojnie w szpitalu po krótkiej chorobie, w otoczeniu rodziny" — czytamy. Rea już od dłuższego czasu miał problemy ze zdrowiem — w latach 90. XX wieku cierpiał z powodu wrzodów żołądka i zapalenia otrzewnej, a niedługo później pojawiła się informacja o zmaganiach gitarzysty z rakiem trzustki. W 2016 r. artysta przeszedł udar, który spowodował częściowy paraliż jego ciała, a kilka lat temu stracił przytomność podczas jednego z koncertów. Nie wiadomo jednak, co było główną przyczyną zgonu muzyka.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kiedy zmarł Chris Rea?

Jakie problemy zdrowotne miał Chris Rea?

Co zainspirowało Chrisa Rea do napisania 'Driving Home for Christmas'?

Dlaczego piosenka 'Driving Home for Christmas' leżała w szufladzie przez kilka lat?

Za "Driving Home for Christmas" stoi zaskakująca historia

Grudzień to czas, gdy cały świat zatapia się w dźwiękach świątecznych piosenek, a wśród tych najpopularniejszych, obok "Last Christmas" oraz "All I Want for Christmas is You" stoi również "Driving Home for Christmas". Gdy piosenka pojawia się w radiu, wszyscy ochoczo podśpiewują wraz z ciepłym i nieco chropowatym głosem wokalisty — niewiele osób wie jednak o historii, która stoi za sławnym "Driving Home for Christmas".

Za fenomenem tego świątecznego hitu stoi mało pozytywna historia — był 1978 r., a Chris Rea właśnie został bez menedżera i umowy płytowej. Artysta przebywał wówczas w londyńskim studiu Abbey Road, skąd musiał wrócić do rodzinnego miasta, które oddalone jest od stolicy Anglii o ponad 300 km. W związku z tym, że gitarzysta został bez pieniędzy, a wytwórnia nie chciała zapłacić za bilet kolejowy, po Chrisa przyjechała jego ukochana.

Nie żyje Chris Rea. Legendarny muzyk od lat ciężko chorował

Nie żyje Chris Rea. Legendarny muzyk od lat ciężko chorowałFerenc Szelepcsenyi / Shutterstock

Moja żona wsiadła do naszego starego Austina Mini i przyjechała z Middlesbrough do studia Abbey Road, żeby mnie odebrać. Gdy wyruszyliśmy, zaczął padać śnieg, przez co ciągle tkwiliśmy w korkach. Zerkałem na innych kierowców, którzy wyglądali na tak nieszczęśliwych i żartobliwie zacząłem śpiewać: jedziemy do domu na święta... Potem, ilekroć w samochodzie rozbłysły latarnie uliczne, spisywałem słowa piosenki

— powiedział Rea w wywiadzie dla "The Guardian" w 2016 r.

Chris Rea, który rozkręcał wówczas karierę muzyka rockowego, nie chciał wypuszczać na rynek melodyjnej, wesołej i nieco nostalgicznej piosenki, która, jak uważał, zostawiłaby rysę na jego wizerunku. "Driving Home for Christmas" przeleżała kilka lat w szufladzie — dopiero zakup nowych klawiszy zainspirował gitarzystę do wypuszczenia tego świątecznego hitu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Przeczytaj źródło