Chce zrobić z legendarnego polskiego klubu drugi Raków. "Cel długoterminowy"

1 miesiąc temu 26

Zawisza Bydgoszcz od sezonu 2020/2021 występuje w III lidze, ale w kujawsko-pomorskim wierzą, że ten zasłużony dla polskiej piłki klub wróci na poziom centralny. Czy w przyszłości ponownie zobaczymy go w ekstraklasie? O planach opowiedział właściciel Marcin Szadkowski.

Zobacz wideo Transfer Marcina Bułki upadł w ostatniej chwili! Wstrząsająca historia

Prezes słynnego klubu zapowiada. "To jest ten projekt"

- Na pewno priorytetem jest wrócić na poziom centralny. Nikt tego nie zagwarantuje, ale będziemy dokładać wszelkich starań, żeby ten cel został osiągnięty. Czy chcemy podążać drogą Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa z ostatnich lat? Tak, to jest ten projekt. Zawisza i miasto Bydgoszcz zasługuje by zagościć na dłużej na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. To nasz cel długoterminowy. Na razie mówię, że Ekstraklasa za 10 lat. Zobaczymy, czy tyle wystarczy, czy osiągniemy to szybciej, czy później. Na pewno poprzez dane będziemy maksymalizować prawdopodobieństwo tego, żeby to się wydarzyło i minimalizować ryzyko, które mogłoby nam w tym przeszkodzić - powiedział w rozmowie z TVP Sport.

Zawisza po raz ostatni grał w ekstraklasie w latach 2013-2015. Podczas tego krótkiego epizodu zdołał zadziwić piłkarską Polskę. Dotarł bowiem do finału Pucharu Polski, w którym pokonał Zagłębie Lubin. Dzięki temu mógł reprezentować nasz kraj w eliminacjach do Ligi Europy. W dwumeczu przegrał z Zulte-Waregem. 

O Zawiszy znów może być głośno w czwartkowy wieczór. Do Bydgoszczy przyjeżdża rozpędzona i mknąca do ekstraklasy Wisła Kraków. Stawką meczu będzie ćwierćfinał krajowego pucharu. A jak bydgoszczanie radzą sobie w lidze? W III lidze (grupa 2) zajmują drugie miejsce. Do liderującej Polonii Środa Wielkopolska tracą dwa punkty. Niewykluczone więc, że słowa Szadkowskiego znajdą zastosowanie i że już w sezonie 2026/2027 zobaczymy Zawiszę na poziomie centralnym.

Przeczytaj źródło